Reklama

WikiLeaks w pułapce

Portal publikujący przecieki i jego szef mają coraz większe kłopoty. Finansowe, techniczne i prawne

Aktualizacja: 06.12.2010 00:52 Publikacja: 06.12.2010 00:51

Julian Assange, twórca WikiLeaks, stał się już bohaterem kultury masowej. Jego figurkę oferuje m.in.

Julian Assange, twórca WikiLeaks, stał się już bohaterem kultury masowej. Jego figurkę oferuje m.in. włoski producent postaci stawianych w szopkach bożonarodzeniowych

Foto: AP

[i]Korespondencja z Waszyngtonu[/i]

W weekend amerykański PayPal, jeden z najbardziej znanych serwisów transakcyjnych na świecie, zablokował należące do WikiLeaks konto, za pośrednictwem którego można było wpłacać datki na działalność portalu. Przedstawiciele PayPal oświadczyli, że WikiLeaks, który ujawnił 250 tysięcy depesz dyplomatycznych USA, złamał warunki korzystania z serwisu. Regulamin mówi o tym, że „usługi transakcyjne nie mogą być wykorzystywane do zachęcania, promowania lub ułatwiania nielegalnej działalności”.

To poważny cios dla WikiLeaks. Wpłaty za pośrednictwem PayPal były najwygodniejszym i najbezpieczniejszym sposobem na przekazywanie pieniędzy portalowi.

Przedstawiciele WikiLeaks oskarżyli szefów serwisu transakcyjnego o poddanie się presji amerykańskiego rządu. Podobny zarzut postawili wcześniej firmom Amazon i EveryDNS. net, które odmówiły dalszej współpracy z WikiLeaks.

Strona z tajnymi materiałami musiała się więc przenieść na domenę, której właścicielem jest Szwajcarska Partia Piratów. Jej francuskie serwery szybko przestały jednak działać i strona www.wikileaks.ch musiała zostać przekierowana na serwery w Szwecji.

Reklama
Reklama

Problemy techniczne i finansowe to niejedyne kłopoty 39-letniego szefa portalu. Szwedzkie władze przekazały bowiem Wielkiej Brytanii – gdzie przebywa obecnie Julian Assange – nowy nakaz jego aresztowania za przestępstwa na tle seksualnym wobec dwóch kobiet.

Brytyjski adwokat Assange’a Mark Stephens przekonywał w weekend, że prawne kroki podjęte w tym momencie przeciwko jego klientowi mają „motywy polityczne”. Assange twierdzi, że jest gotów zeznawać, ale chce, by spotkanie ze szwedzkim prokuratorem odbyło się na terenie Wielkiej Brytanii. Szwecja zdecydowanie odrzuca jednak taką możliwość.

Mark Stephens ostrzegł także, że WikiLeaks ma jeszcze tajne materiały, które może ujawnić, jeśli zostanie zmuszone do „samoobrony”. Assange dysponuje podobno jeszcze m.in. nagraniem wideo, pokazującym tragiczne skutki amerykańskiego nalotu w Afganistanie, a także dokumentami mogącymi wpłynąć na działalność Bank of America.

Na razie człowiek, który jest odpowiedzialny za wyciek określany mianem 11 września światowej dyplomacji, trafił – z ustami zaklejonymi amerykańską flagą – na okładkę najnowszego numeru tygodnika „Time”. Autorzy artykułu zastanawiają się, jak to możliwe, że szef WikiLeaks poznał tak wiele amerykańskich sekretów oraz dlaczego ich ujawnienie nie wyrządziło USA większej szkody.

Administracja prezydenta Baracka Obamy zakazała swoim pracownikom czytania tajnych lub poufnych dokumentów publikowanych przez WikiLeaks. Jak poinformował „The New York Times”, w specjalnej notatce przypomniano, że „tajne informacje pozostają tajne, niezależnie od tego, czy są upublicznione na portalach czy w mediach, i muszą być nadal tak traktowane” przez osoby pracujące dla rządu.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1447
Świat
Policja starła się w Mediolanie z protestującymi przeciwko Igrzyskom Olimpijskim
Świat
Putin budował system totalny. Czy Rosja mogła pójść inną drogą?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1444
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1443
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama