Reklama
Rozwiń
Reklama

Pięć osób zginęło w zamachu w Haracie

W podwójnym zamachu samobójczym w Heracie na zachodzie Afganistanu zginęło co najmniej pięć osób, a ponad 30 zostało rannych

Aktualizacja: 30.05.2011 15:14 Publikacja: 30.05.2011 15:08

To kolejny w ostatnich dniach zamach w Afganistanie. Eksperci alarmują, że sytuacja w tym kraju znacząco się pogarsza. Do zamachów doszło przed południem.

Przydrożna bomba eksplodowała w centrum jednego z największych afgańskich miast.

Równocześnie dwóch zamachowców-samobójców wysadziło się w pobliżu włoskiej bazy NATO na przedmieściach Heratu.

- Do tej pory przywieziono do nas 33 rannych i ciała czterech zabitych. Ranni są teraz poddawani zabiegom - mówił jeden z lekarzy w miejscowym szpitalu. To kolejny w ostatnich dniach atak przypisywany talibom, którzy niedawno ogłosili początek wiosennej ofensywy przeciwko afgańskim władzom i wojskom NATO.

Dowództwo Sojuszu poinformowało dzisiaj, że na południu kraju mężczyzna w mundurze afgańskiej armii zastrzelił żołnierza NATO. Ocenia się, że w ostatnich dniach doszło do kilkunastu groźnych zamachów.

Reklama
Reklama

W sobotę partyzanci zabili jednego z najbardziej znanych afgańskich dowódców polowych z północy, generała Mohammada Dauda. W ataku lekko ranny został także niemiecki generał dowodzący oddziałami NATO na północy, Markus Kneip.

Z kolei w czwartek w wybuchu przydrożnej bomby zginęło aż ośmiu amerykańskich żołnierzy. Od początku roku w Afganistanie zginęło już około dwustu żołnierzy NATO.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Świat
Islam w Europie, brutalna diagnoza. Europejski laicyzm przegrywa?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama