Reklama

Czy USA uderzą w reżim baszara Asada

Barack Obama ma trzy dni, aby przekonać amerykańską opinię publiczną do interwencji w Syrii i uniknąć losu George’a W. Busha, który opuścił Biały Dom w niesławie porażki w Iraku.
Protest w Waszyngtonie przeciwko atakowi na Syrię

Protest w Waszyngtonie przeciwko atakowi na Syrię

Foto: AFP

Kongres ma zdecydować o poparciu prezydenckiego planu uderzenia w reżim Baszara Asada. Start dla Obamy nie jest dobry, szczególnie w zdominowanej przez republikanów Izbie Reprezentantów. Na razie swoje wsparcie zadeklarowało tylko 24 deputowanych, podczas gdy 123 jest przeciw, a 288 nie wyrobiło sobie zdania.

Na rok przed wyborami, w których w grze będą wszystkie miejsca w Izbie Reprezentantów i jedna trzecia mandatów w Senacie, parlamentarzyści muszą uwzględniać stan opinii publicznej. A ta jest zdecydowanie przeciwna interwencji. Z najnowszego sondażu sieci telewizyjnej ABC wynika, że prawie 60 procent Amerykanów nie chce uderzenia. Obawiają się wplątania Stanów Zjednoczonych w kolejny, wieloletni konflikt i nie widzą jasnego planu działania po ewentualnym obaleniu reżimu Asada.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama