Reklama

Kiszyniów bliżej Zachodu

Parlamentarne wybory w Mołdawii stały się kolejnym polem walki między Moskwą a Brukselą. Unia wygrała, choć z trudem.
Kiszyniów bliżej Zachodu

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Formalnie niedzielne wybory do 101-osobowego parlamentu wygrała prorosyjska Partia Socjalistyczna. Ale zdobyła zbyt mało głosów, by samodzielnie sformować rząd, dlatego u władzy pozostanie koalicja partii prozachodnich i dążących do integracji z Unią Europejską. „Wszystko wskazuje na to, że Mołdawia nie może istnieć bez Europy" – powiedział po wyborach obecny premier Iurie Leanca.

Niedźwiedzia przysługa

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama