Reklama

Czy po wyborach w Wilnie zaczną znikać polskie szkoły

Zmiana władzy w litewskiej stolicy może być niekorzystna dla polskiej mniejszości. Żeby do tego nie dopuścić, polska partia zapewne poprze obecnego mera Arturasa Zuokasa.
Bazylika archikatedralna św. Stanisława Biskupa i św. Władysława w Wilnie

Bazylika archikatedralna św. Stanisława Biskupa i św. Władysława w Wilnie

Foto: Wikipedia

Pierwsza tura odbyła się w poprzednią niedzielę, najlepiej wypadł w niej polityk Ruchu Liberalnego Remigijus Šimašius (34 proc.). Zuokas miał do niego dużą stratę (18 proc.). Jeśli chce pozostać na stanowisku, to musi skłonić do głosowania na siebie w drugiej turze, która odbędzie się w przyszłą niedzielę, mniejszości narodowe. Kluczowe jest poparcie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie (AWPL), której lider Waldemar Tomaszewski, zajął w pierwszej turze trzecie miejsce, zdobywając 17 proc. głosów.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama