Reklama

Jemen – wojna obcych sił

Monarchie arabskie pod wodzą Saudyjczyków włączyły się w konflikt w najbiedniejszym kraju regionu. Z obawy przed Iranem.
Sana. Tu spadły w czwartek przed świtem saudyjskie bomby

Sana. Tu spadły w czwartek przed świtem saudyjskie bomby

Foto: AFP

Na razie Arabia Saudyjska przeprowadziła naloty na pozycje proirańskich rebeliantów w Sanie, stolicy Jemenu – swojego południowego sąsiada. Gotowa do walki jest jednak cała saudyjska armia – 150 tysięcy żołnierzy. Poinformowała o tym telewizja Al-Arabija nadająca z Dubaju, ale posiadająca większościowy kapitał saudyjski. Według tego samego źródła w Jemenie interweniuje nie sama Arabia Saudyjska, ale koalicja monarchii arabskich, w której są też Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Bahrajn, Kuwejt, Maroko i Jordania. Gotowość wysłania wojsk do operacji lądowej zgłosiły Egipt, Jordania i Sudan, a nawet Pakistan (kraj muzułmański, ale nie arabski).

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama