Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Mirosław Rudenko
Rzeczpospolita: Kilka dni temu przewodniczący parlamentu „Noworosji" Oleg Cariow ogłosił zamknięcie tego projektu. Czy to oznacza, że „republika doniecka" już nie zamierza się zrzeszać?
Mirosław Rudenko: Problem polega na tym, że utworzenie parlamentu „Noworosji" było decyzją przedwczesną i w dużej mierze parlament ten się nie sprawdził. Tymczasem idea Noworosji ciągle żyje i ideę tę popiera większość mieszkańców naszych niezależnych republik. Wielu naszych wojowników nadal ma naszywki na mundurach z godłem Noworosji. Tyle, że idea ta dotyczy nie tylko donieckiej i ługańskiej republiki, lecz również Charkowa, Zaporoża, Nikołajewa, Odessy. Sporo mieszkańców tych regionów popiera ten pomysł, tyle, że ludzie ci muszą działać w podziemiu, ukrywając się przez represjami ze strony władz ukraińskich. Niezależnie od tych politycznych rozgrywek i oświadczeń pana Cariowa, idei Noworosji nie da się powstrzymać albo zamrozić.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: