Reklama

Konrad Szymański: Obrona dużej Unii i wolnego rynku

Łączy nas stabilność polityczna, wzrost gospodarczy i poparcie dla integracji – przekonuje polski minister ds. europejskich Konrad Szymański.
Konrad Szymański

Konrad Szymański

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Przywódcy Wyszehradu jadą w piątek na szczyt w Bratysławie ze wspólną wizją Unii po Brexicie?

Konrad Szymański: Wyszehrad jest dziś pewnie najlepiej zorganizowaną grupą w UE, ze stabilną wizję tego, co powinno stać się w Unii po Brexicie. Z jednej strony to bezpieczeństwo, uporządkowanie przepływów migracyjnych. Dzięki poparciu Grupy Wyszehradzkiej mamy szanse opracować w Brukseli precyzyjny kalendarz zawiązania ścisłej współpracy służb specjalnych w walce z zagrożeniem terrorystycznym. Chcemy także umocnić granice zewnętrzne Unii w taki sposób, aby dokumenty podróżne były kontrolowane w oparciu o wiele baz danych, i to nie tylko obywateli państw trzecich, ale również mieszkańców Unii i samej strefy Schengen. To będzie fundamentalna poprawa. Z drugiej strony priorytetem dla Wyszehradu jest ochrona wspólnego rynku, czterech jego wolności. Samo podniesienie przez niektóre kraje Unii problemu pracowników delegowanych dobrze pokazuje, w jak wielu stolicach otwarty rynek usług i pracy jest postrzegany jako zagrożenie, a nie sposób na rozwiązywanie problemów. To jest błędna diagnoza, analogiczna do tej, która doprowadziła do decyzji o Brexicie. Wreszcie dla Wyszehradu siłą zjednoczonej Europy jest jej duża skala. Uważamy, że wszelkie pomysły dzielenia szkodzą całej Unii. Z perspektywy Azji, Ameryki to jest coś oczywistego, ale wewnątrz Wspólnoty wielu wcale tak tego nie widzi.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama