ONZ wskazuje, że nawet w stosunkowo zamożnych miastach, takich jak Bangkok (Tajlandia) czy Kuala Lumpur (Malezja), niektórych rodzin nie stać na zakup odpowiedniej ilości żywności dla dzieci, co ma groźne konsekwencje o charakterze długookresowym dla zdrowia najmłodszych - wynika z raportu przygotowanego przez Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) i trzy inne agencje ONZ.
W Bangkoku dieta ponad trzech czwartych dzieci była zbyt uboga w 2017 roku - czytamy w raporcie. W Pakistanie tylko w przypadku 4 proc. dzieci można mówić o "minimalnie akceptowalnej diecie" - głosi raport powołując się na źródła rządowe.
Aby region był do 2030 wolny od głodu codziennie 110 tysięcy osób powinno być wydobywanych z głodu i niedożywienia - powiedziała dyrektor generalny FAO Kundhavi Kadiresan.
- Po wszystkich tych latach sukcesów w walce z głodem i niedożywieniem w Azji i w rejonie Pacyfiku teraz znaleźliśmy się w wirtualnym impasie - dodała. - Musimy przyspieszyć - podkreśliła.
Jak wyni9ka z raportu w ostatnich latach liczba poważnie niedożywionych osób we wschodniej i południowo-wschodniej Azji zaczęła rosnąć. Wprawdzie ogólnie liczba osób cierpiących głód zmniejszyła się z 18 proc. w 2005 do 11 proc. w 2017, ale liczba przypadków niedożywienia, które wywołuje trwały uszczerbek na zdrowiu zwiększa się - takim zjawiskiem ma być dotkniętych 79 milionów dzieci w wieku poniżej 5 lat w całym regionie.
Raport alarmuje o powszechnym zjawisku niebezpiecznej utraty masy ciała przez bardzo małe dzieci, co obserwuje się przede wszystkim w Indiach, ale też w Indonezji, Malezji czy Kambodży. Doświadcza tego niemal 10 proc. dzieci w Azji Południowo-Wschodniej i 15 proc. dzieci w Azji Południowej.
Raport zwraca też uwagę, że często nawet dzieci z nadwagą są niedożywione, ponieważ ich rodzin nie stać na wartościową żywność.
Autorzy raportu skupiają się następnie na dwóch czynnikach wpływających na brak bezpieczeństwa żywnościowego w opisywanym regionie: to klęski żywiołowe spowodowane zmianami klimatycznymi i niewystarczający dostęp do czystej wody i urządzeń sanitarnych. Z dostępem wszystkich mieszkańców do wody nadającej się do picia mają problem miasta w Azji. Wielu ubogich mieszkańców miast Azji Południowo-Wschodniej jest zdanych wyłącznie na wodę butelkowaną, ale nawet ona często jest skażona - w Kambodży badania wskazały, że 80 proc. dostępnej tam butelkowanej wody zawiera bakterie, a niemal 100 proc. zawierało bakterie z grupy coli lub było skażone odchodami.