Reklama
Rozwiń
Reklama

Ucieczka do hotelu Alcatraz

Alcatraz silne emocje budzi nie od dziś. Kilkadziesiąt lat temu na skalistej wysepce położonej ledwie 2 km od San Francisco, ale odciętej od świata wodami z wyjątkowo silnymi prądami, zbudowano więzienie. Najsłynniejsze chyba w Stanach Zjednoczonych. Dziś ma ono zostać zamienione w hotel.

Aktualizacja: 17.06.2008 08:05 Publikacja: 17.06.2008 06:59

Ucieczka do hotelu Alcatraz

Foto: Reuters

W ciągu 29 lat (1934 – 1963) wyroki odsiadywało tam 1500 najgroźniejszych kryminalistów, z Alem Capone na czele. Wielu próbowało ucieczki, ale do dziś nie wiadomo, czy komukolwiek się udało. Już w tamtych czasach więzienie obrosło legendą.

Tak pozostało do dziś, gdy odwiedza je 1,5 miliona turystów rocznie. Kilka miesięcy temu Agencja Reutera informowała o pomyśle wyburzenia kompleksu więziennego, by na jego miejscu wznieść centrum ds. pokojowego rozwiązywania konfliktów. Pomysł upadł, a na wyspę wciąż ciągną żądni wrażeń goście.

Stąd zapewne pomysł z hotelem. Część mieszkalna obejmie siedzibę władz więziennych oraz pokoje strażników. Przed turystami otworem staną także malownicze tereny wyspy o niezwykłym bogactwie dzikiej fauny i flory oraz niedostępne dotąd obiekty, m.in. więzienne kino.

Marcin Furgała z portalu turystycznego e-wczasowicz.pl do pomysłu podchodzi z rezerwą: – Wszystko zależy od tego, jak to zostanie zorganizowane i zaadaptowane – mówi ostrożnie.

Na pytanie, czy takie przedsięwzięcie byłoby możliwe w Polsce, odpowiada: – Polacy mają inne gusty turystyczne niż Amerykanie i nie sądzę, by tłumnie rzucili się na ofertę zawierającą zwiedzanie i noclegi w budynkach więziennych.

Reklama
Reklama

Jego opinię podziela były poseł Marian Piłka, który w czasach PRL za działalność opozycyjną wielokrotnie trafiał za kraty. – Siedziałem w kilku więzieniach, ale żadne z nich na hotel się nie nadaje – mówi. Pomysł hotelu Alcatraz też nie przypadł mu do gustu:

– Nigdy bym do takiego hotelu nie pojechał. Pobyt w więzieniu to przykre, szokujące doświadczenie.

Może niektórym pobyt w takim hotelu sprawi jakąś frajdę, ale dla mnie nie byłoby to przyjemne.

A może po prostu mam uraz – dodaje.

Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Społeczeństwo
Czy grozi nam III wojna światowa? W Europie rośnie strach
Wspomnienie
James Van Der Beek nie żyje. Gwiazdor „Jeziora marzeń” miał 48 lat
Społeczeństwo
Afganistan pod rządami Talibów i nowe prawo. Czego nie mogą robić kobiety?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama