Reklama

Wstrząs we Włoszech. Mieli długi, nie chcieli dalej żyć

Włochy są wstrząśnięte samobójczą śmiercią starszego małżeństwa w Citanova Marche.

Publikacja: 09.04.2013 10:35

Wstrząs we Włoszech. Mieli długi, nie chcieli dalej żyć

Foto: AFP

Piotr Kowalczuk z Rzymu

Reklama
Reklama

Państwo Romeo Dionisi (63 lata.) i Maria Sopranzi (68 lat.) odebrali sobie życie, bo nie byli w stanie spłacić zadłużenia w banku, zaległości za czynsz i rachunków.

Pan Romeo, z zawodu murarz, z początkiem kryzysu stracił pracę w przedsiębiorstwie budowlanym i wpadł w biurokratyczno-finansową pułapkę. By płacić składki ubezpieczeniowe, musiał zaciągnąć pożyczkę w banku. Potem nie był w stanie płacić składek ani spłacać pożyczki.

Dodatkowym ciosem było przedłużenie wieku emerytalnego do 67 lat.

Pogrzeb stał się demonstracją wymierzoną przeciw włoskiej klasie politycznej i bezdusznym instytucjom opieki społecznej. Abp Luigi Conti grzmiał: „Rządzący powinni zdać sobie wreszcie sprawę, że już nie dajemy rady!". Bardzo krytyczne uwagi pod adresem polityków padły z ust wielu włoskich hierarchów, którzy ich właśnie obwiniali za tragedię. Prałat Valter Perini przypomniał z tej okazji w Wenecji, że kradzież z głodu nie jest grzechem.

Reklama
Reklama
Społeczeństwo
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. Burmistrz: Odebrało mi mowę
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Społeczeństwo
Na szwedzki paszport trzeba zasłużyć
Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama