W środę rano w Sejmie wybrany we wrześniu na sędziego TK Maciej Berek złożył ślubowanie z formułą „wobec prezydenta”. Następnie złożył rotę ślubowania na piśmie, z poświadczonym notarialnie podpisem, w Kancelarii Prezydenta RP. Później Berek – wraz z innymi sędziami wybranymi w tej kadencji przez Sejm – udał się do siedziby Trybunału, nie został jednak dopuszczony do orzekania przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego.

Przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego zorganizowano protest. Zgromadzili się tam m.in. manifestanci z Ruchu Obrony Granic i klubów „Gazety Polskiej”, a także niektórzy politycy PiS. Demonstranci starali się zablokować wejście do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, tak by nie mógł wjechać do niego Maciej Berek. Z doniesień medialnych wynika, że doszło też do szarpaniny i przepychanek. 

Do sprawy w rozmowie z RMF FM odniósł się komendant główny policji gen. Marek Boroń. 

Czytaj więcej

Maciej Berek złożył w Sejmie ślubowanie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego

Szef policji zabiera głos. Są pierwsze zatrzymania

Jak poinformował gen. Marek Boroń, w wyniku starć z policją, do jakich doszło pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego, funkcjonariusze policji zatrzymali trzy osoby. – Osoby te zostały zatrzymane w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej policjantów i usłyszą zarzuty – powiedział na antenie RMF FM. 

Komendant główny policji przekazał też, że służby są w trakcie zbierania materiału dowodowego – przeglądają monitoring. – Wszystkie działania, które były związane z zabezpieczeniem samego zgromadzenia, które tam się działo, i reakcja uczestników tego zgromadzenia miały wpływ na tę eskalację – podkreślił. 

Gen. Boroń wyjaśnił, że funkcjonariusze policji musieli odblokować i uporządkować zgromadzenie. – Bo zostało zarejestrowane i jest jak najbardziej legalne, ale nie może blokować wjazdu i utrudniać pracy Trybunału Konstytucyjnego – stwierdził. 

Czytaj więcej

Maciej Berek w TK. Protestujący za ogrodzeniem, na miejscu jest prezes PiS

Gen. Boroń: Przyjdzie czas na ocenę samego zachowania uczestników tego zgromadzenia

Policjant zapytany został także, czy nie było przesłanek do rozwiązania zgromadzenia. – Policja poinformowała Stołeczne Centrum Bezpieczeństwa o tym, że dochodzi do łamania prawa. Przyjdzie czas na ocenę samego zachowania uczestników tego zgromadzenia – zaznaczył w RMF FM.

Komendant główny policji poinformował, że funkcjonariusze zostaną przed Trybunałem Konstytucyjnym tak długo, jak długo będzie odbywało się tam zgromadzenie.