Jak wynika z raportu, działania militarne Rosji na Ukrainie wywołują u ankietowanych głównie dumę z Rosji (48 proc.) lub niepokój, strach i przerażenie (33 proc.). Uczucia te dominowały wśród respondentów od początku konfliktu. Od września ubiegłego roku stopniowo rośnie liczba Rosjan, którzy czują się dumni ze swojego kraju (10 punktów procentowych).
Co trzeci Rosjanin uważa, że konieczne jest kontynuowanie działań wojennych
Ponad połowa Rosjan opowiada się za odbyciem rozmów pokojowych (58 proc., to wskaźnik maksymalny, w październiku 2022 i listopadzie 2023 wynosił on po 57 proc.). Po raz pierwszy od sześciu miesięcy zauważalnie wzrosła liczba zwolenników negocjacji – po spadku na koniec 2023 roku. Jednocześnie 37 proc. ankietowanych uważa, że konieczne jest kontynuowanie działań wojennych.
Czytaj więcej
Weterani batalionów szturmowych uczą „patriotyzmu” w rosyjskich szkołach. Na uczelniach wyższych...
W ciągu ostatniego roku opinia Rosjan na temat tego, kto jest bardziej zainteresowany prowadzeniem rozmów pokojowych, praktycznie się nie zmieniła. Dziś, podobnie jak rok temu, ok. 40 proc. respondentów twierdzi, że głównie jest zainteresowana tym Rosja, prawie co czwarty – że Ukraina, a ok. 30 proc. respondentów twierdzi, że obie strony są zainteresowane w równym stopniu.
Dwie trzecie Rosjan (65 proc.) obarcza USA i państwa NATO odpowiedzialnością za ofiary śmiertelne i zniszczenia na Ukrainie. W ciągu ostatniego roku odsetek ten wzrósł (o 10 pkt proc.). Co dziesiąty uważa Ukrainę za odpowiedzialną za ofiary, 8 proc. respondentów – że nikt konkretnie, kolejne 6 proc. zaś uważa, że odpowiedzialność leży po stronie Rosji.