Komisją Statusu Kobiet ONZ pokieruje państwo, gdzie żona ma być posłuszna mężowi

Królestwo Arabii Saudyjskiej zostało wybrane na przewodniczącego Komisji ds. Statusu Kobiet ONZ. Wygrało wybory bez sprzeciwu, ku przerażeniu grup praw człowieka.

Publikacja: 27.03.2024 22:49

W Arabii Saudyjskiej kobiety mają mniej praw niż mężczyźni

W Arabii Saudyjskiej kobiety mają mniej praw niż mężczyźni

Foto: AFP

Arabia Saudyjska będzie przewodniczyć komisji która ma promować równość płci i wzmacniać pozycję kobiet na całym świecie. Taka decyzja została potępiona przez organizacje praw człowieka z powodu „beznadziejnych” osiągnięć królestwa w zakresie praw kobiet.

Oficjalnie na przewodniczącego został wybrany ambasador Arabii Saudyjskiej przy ONZ Abdulaziz Alwasil. Uzyskał on poparcie działającej w komisji grupy państw Azji i Pacyfiku. Kiedy ustępujący przewodniczący, poseł Filipin przy ONZ, Antonio Manuel Lagdameo, zapytał 45 członków, czy mają jakieś zastrzeżenia, na sali zapadła cisza. – Nie słyszę sprzeciwu. Tak postanowiono – powiedział Lagdameo.

Taka decyzja została potępiona przez organizacje praw człowieka z powodu „beznadziejnych” osiągnięć królestwa w zakresie praw kobiet

Zwykle kraj sprawuje przewodnictwo przez dwa lata, ale pozostali członkowie Grupy Azjatyckiej wywarli presję na Filipiny, aby po roku podzieliły się swoją kadencją i przekazali to stanowisko innemu krajowi. Oczekiwano, że władzę przejmie Bangladesz, ale na późnym etapie wkroczyła Arabia Saudyjska i lobbowała za swoim przewodzeniem, co jest powszechnie postrzegane jako próba udoskonalenia wizerunku królestwa.

Olbrzymia rozbieżność między prawami mężczyzn i kobiet

Organizacje praw człowieka szybko zwróciły uwagę na ironię losu CSW kierowanej przez kraj, w którym rozbieżność między prawami mężczyzn i kobiet, nawet na papierze, jest olbrzymia.

Sherine Tadros, szefowa nowojorskiego biura Amnesty International, zauważyła, że Arabia Saudyjska będzie przewodniczyć komisji w przyszłym roku, w 30. rocznicę deklaracji pekińskiej, przełomowego planu poprawy praw kobiet na całym świecie.

Misja saudyjska przy ONZ nie odpowiedziała na prośbę o komentarz, ale urzędnicy saudyjscy wskazali na ustawę o „statusie osobistym” uchwaloną w 2022 r. jako dowód postępu w zakresie praw kobiet.

Finanse uzależnione od „posłuszeństwa żony”

Prawo stanowi jednak, że kobieta musi uzyskać zgodę męskiego opiekuna na zawarcie związku małżeńskiego. Zgodnie z prawem żona ma obowiązek być posłuszna mężowi w „rozsądny sposób”, natomiast wsparcie finansowe męża jest uzależnione od „posłuszeństwa żony”.

Odmowa współżycia seksualnego z mężem, zamieszkiwania w domu małżeńskim lub podróżowania z nim bez „uzasadnionego powodu” również może – zgodnie z prawem – uzasadniać wycofanie wsparcia finansowego. Amnesty International alarmuje, że wyciekł projekt mającego się wkrótce ukazać nowego kodeksu karnego „nie chroni kobiet i dziewcząt przed wszelkimi formami przemocy ze względu na płeć”.

Czytaj więcej

Świat daruje Saudom łamanie praw człowieka. Expo 2030 odbędzie się w Rijadzie

– Wybór Arabii Saudyjskiej na przewodniczącą Komisji ONZ ds. Statusu Kobiet pokazuje szokujące lekceważenie praw kobiet na całym świecie – powiedział Louis Charbonneau, dyrektor ONZ w Human Rights Watch (HRW). – Kraj, który więzi kobiety tylko dlatego, że opowiadają się za ich prawami, nie ma prawa być twarzą najważniejszego forum ONZ ds. praw kobiet i równości płci. Władze Arabii Saudyjskiej powinny wykazać, że ten zaszczyt nie był całkowicie niezasłużony i natychmiast uwolnić wszystkich zatrzymanych obrońców praw kobiet, położyć kres męskiej kurateli i zapewnić kobietom pełne prawa do równości z mężczyznami – dodał.

Społeczeństwo
Walka z gwałtami zakończyła się porażką. Władze zamykają więzienie w USA
Społeczeństwo
5 milionów osób o krok od śmierci głodowej. Kryzys humanitarny w Sudanie
Społeczeństwo
Szefowa niemieckiego MSW: Ponad 700 zatrzymanych przemytników ludzi
Społeczeństwo
Roberto Cavalli nie żyje. Jego ekstrawagancki styl był uwielbiany przez gwiazdy
Społeczeństwo
Oscar Pistorius po wyjściu z więzienia nie może znaleźć pracy. "Zbyt toksyczny"