Reklama

Owsiak: Brakuje pieniędzy na leczenie, a TVP dostaje miliony na zabawę w Zakopanem. Wstyd!

- Telewizja publiczna jest jak samochód - trudno się gniewać na sam samochód, ważne, kto siedzi za kierownicą. Teraz telewizję publiczną przejęli piraci, ludzie bez zasad, bez żadnego kodeksu etycznego i moralnego - powiedział w rozmowie z Onetem Jerzy Owsiak, organizator Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, krytykując wielomiliardową dotację z budżetu dla TVP.
Owsiak: Brakuje pieniędzy na leczenie, a TVP dostaje miliony na zabawę w Zakopanem. Wstyd!

Foto: PAP/ Rafał Guz

qm

Przejazdy zabytkowymi autobusami czy tramwajami, koncerty i loterie – to tylko niektóre z atrakcji w polskich miastach, zaplanowane na niedzielę z okazji 31. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W niedzielę na ulice polskich miast wyjdzie 120 tys. wolontariuszy ze skarbonkami i puszkami, by zbierać pieniądze, które w tym roku będą przeznaczone na walkę z sepsą.

Czytaj więcej

Dr Szułdrzyński: potrzeba działań edukacyjnych dotyczących sepsy. WOŚP chce to robić

W rozmowie z Onetem Jerzy Owsiak tłumaczył, że sepsa to „poważny problem, nie tylko lokalny, ale światowy”. - Jak wynika z najnowszych badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), w skali globalnej sepsa jest przyczyną 20 proc. wszystkich zgonów. To więcej niż choroby onkologiczne. Sepsa atakuje człowieka jak ukąszenie żmii - nagle i niespodziewanie. Organizm, broniąc się, wpada w panikę. Jego obrona raz się udaje, innym razem nie. I często kończy się to utratą życia - wyjaśniał.

- Sepsa musi więc być skutecznie zwalczana, a do tego potrzebna jest bardzo szybka diagnostyka. Gdy nas ukąsi żmija, to wiemy, co trzeba zrobić - musimy podać surowicę. Jeżeli jej zabraknie, czekają nas ogromne tarapaty. Tak samo jest z sepsą — jeżeli nie wiemy, jaki to jest rodzaj zakażenia, to ta walka jest jak loteria - dodał.

Reklama
Reklama

Pytany o hejt, który spotyka Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, Owsiak zapewnił, że jest on „tak abstrakcyjny, że działa nieprawdopodobnie motywująco”. - Bardziej dobija mnie i powoduje, że zastanawiam się, czy to ma sens, gdy telewizja publiczna dostaje od państwa 2,7 mld zł w czasie, kiedy Szpital Uniwersytecki w Krakowie musi zatrzymać leczenie pacjentów, bo brakuje pieniędzy. Dobija mnie także to, że teraz już prawie codziennie słyszymy o nieprawdopodobnych skandalach z wydawaniem publicznych pieniędzy, z łamaniem prawa, z tworzeniem prawa chroniącego ludzi, którzy je łamią, którzy np. podpisują dzikie umowy z innymi państwami na świecie, dotyczące naszej gospodarki, naszej wspólnej własności. Może kiedyś odpowiedzą za to karnie, a może gdzieś znikną, nie wiem. Ale to na nas oraz na nasze dzieci i wnuki spadnie płacenie za to - mówił.

Czytaj więcej

Będzie się działo. Finał WOŚP w polskich miastach

- Dobija mnie, że nie możemy dostać pieniędzy z Unii, bo jakiś gostek w swojej głowie układa jakiś chory plan. A z nami nikt na ten temat nie rozmawia. Dobija mnie rzeczywistość, jak ci trzej hiszpańscy nurkowie, którzy z profesjonalnym sprzętem nurkują sobie w styczniu w środku nocy na pełnym morzu, tuż koło infrastruktury krytycznej, a służbom mówią, że szukali bursztynu i są po prostu puszczeni wolno - kontynuował twórca WOŚP. - Jestem tym przerażony. To państwo jest teoretyczne - ocenił.

Owsiak zwrócił uwagę, że „brakuje pieniędzy na leczenie Polaków, zwykli obywatele muszą się na to składać, a telewizja publiczna dostaje grube miliony na zabawę w Zakopanem”. - Wstyd, wstyd, wstyd! Wszyscy, którzy w tej telewizji występują, którzy biorą w tym udział, którzy ją uwiarygadniają, niezależnie czy spod znaku muzyki, sportu czy dziennikarstwa, powinni się wstydzić. Występując i pracując tam, przykładają rękę do robienia bardzo złych rzeczy - stwierdził, nawiązując do przyjętego przez Sejm projektu budżetu na 2023 rok. Zapewniono w nim 2,7 mld zł dla publicznej radiofonii i telewizji jako rekompensatę za utracone wpływy z abonamentu.

- Pamiętajmy, telewizja publiczna jest jak samochód - trudno się gniewać na sam samochód, ważne, kto siedzi za kierownicą. Teraz telewizję publiczną przejęli piraci, ludzie bez zasad, bez żadnego kodeksu etycznego i moralnego - zastrzegł Jerzy Owsiak.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Społeczeństwo
Zmiana czasu na letni 2026. Kiedy przestawiamy zegarki?
Społeczeństwo
To nie był nieszczęśliwy wypadek. Kto naprawdę jest winny tragedii 19-letniego studenta
Społeczeństwo
Kto zapłacił za ewakuację Polaków z Bliskiego Wschodu? Specjalna umowa z agencją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama