Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. 11 listopada Ukraińcy odzyskali Chersoń, okupowany przez najeźdźców od początku marca.
To powrót do szkoleń z czasów sowieckich, których zaprzestano w 1993 roku. Wtedy edukowano młodzież w zakresie zachowania w czasie ataku chemicznego lub nuklearnego, pierwszej pomocy oraz obsługi broni palnej.
„Rosyjscy urzędnicy próbowali ożywić to szkolenie w 2014 roku, po inwazji Rosji na Krym. Spodziewano się, że inicjatywa poprawi jakość poborowych. Osiem lat później niewiele się zmieniło, a jakość rosyjskich poborowych pozostaje niska, z niskim morale i ograniczonym wyszkoleniem” - czytamy w wiadomości, opublikowanej przez brytyjskie Ministerstwo Obrony.
Czytaj więcej
Wycofanie się najeźdźców z Chersonia rozpaliło tarcia ideologiczne pomiędzy Władimirem Putinem i zwolennikami inwazji na Ukrainę - twierdzi w najno...
Według wywiadu obecnie opracowywany jest program szkoleń. Etap ten ma potrwać do końca 2022 roku, a później przejdzie proces akceptacji. „Rosyjskie MON popiera ten proces, stwierdzając, że na to szkolenie należy przeznaczyć nie mniej niż 140 godzin w roku szkolnym” - podkreślono.
Zdaniem brytyjskiego wywiadu „szkolenia te prawdopodobnie mają na celu zaznajomienie uczniów z umiejętnościami wojskowymi, gdy zbliżają się do wieku poboru do wojska”. Drugim celem ma być zwiększenie zainteresowania mobilizacją i poborem do wojska.
„Inicjatywa ta prawdopodobnie będzie też częścią szerszego projektu zaszczepienia w społeczeństwie rosyjskim ideologii patriotyzmu i zaufania do instytucji publicznych” - podkreślono w komunikacie.