Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. 11 listopada Ukraińcy odzyskali Chersoń, okupowany przez najeźdźców od początku marca.
"Washington Post" podał przed tygodniem, że USA mają namawiać Ukrainę do okazania otwartości na ewentualne negocjacje z Rosją ws. zakończenia wojny, którą Rosja rozpoczęła 24 lutego.
Do publikacji tej szybko odniósł się rzecznik Departamentu Stanu, Ned Price, który podkreślił, iż "Stany Zjednoczone, podobnie jak Ukraina, wierzą w osiągnięcie pokoju", ale musi to być "pokój, który szanuje zasady Karty Narodów Zjednoczonych w sprawie integralności terytorialnej i suwerenności, który zapewnia zdolność Ukrainy do obrony swojej przyszłości, który zapewnia odbudowę Ukrainy oraz który stawia Rosję przed wymiarem sprawiedliwości za jej atak na Ukrainę i popełnione tam zbrodnie wojenne".
Ned Price mówił też, że gotowość do rozmów pokojowych w takich warunkach wyrażał prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.
Price podkreślił również, że Stany Zjednoczone, NATO i Unia Europejska nadal wyznają zasadę „nic o Ukrainie bez Ukrainy”.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone popierają stanowisko Ukrainy, że Rosja sprzeciwia się negocjacjom pokojowym zgodnym z zasadami Karty Narodów Zjednoczonych i praw...
Tymczasem wiceszef MSZ Rosji, Andriej Rudenko, oświadczył iż Rosja "nie stawia żadnych warunków wstępnych" jeśli chodzi o wznowienie negocjacji z Ukrainą. Rudenko przekonywał, że aby doszło do negocjacji wystarczy "dobra wola" Kijowa.
Rudenko wypomniał jednocześnie Ukrainie, że ta - dekretem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego - wykluczyła możliwość negocjacji z reżimem Władimira Putina. Chodzi o dekret nr 679/2022 z 4 października, który dotyczy "działań w odpowiedzi na próbę anektowania terytorium Ukrainy przez Federację Rosyjską, w celu zagwarantowania bezpieczeństwa w przestrzeni euroatlantyckiej, na Ukrainie i zachowanie integralności terytorialnej". W dekrecie pojawia się stwierdzenie, że w obecnej sytuacji niemożliwe jest negocjowanie z prezydentem Federacji Rosyjskiej, Władimirem Putinem.
Czytaj więcej
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, wdrożył decyzję Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony z 30 września wydając dekret, który ukazał się na ofi...
W ostatnich tygodniach Ukraina odnosi sukcesy na froncie południowym - w piątek ukraińscy żołnierze weszli do Chersonia, jedynego obwodowego miasta zajętego przez Rosję od początku wojny. Wcześniej z Chersonia wycofali się Rosjanie. Ukraińska armia powstrzymuje też rosyjską ofensywę w obwodzie donieckim, gdzie Rosjanie od tygodni bezskutecznie starają się zająć Bachmut.
Czytaj więcej
Nie zatrzymamy się, dopóki nie zwolnimy całe terytorium Ukrainy w granicach 1991 roku - mówi „Rz” Ołeksij Arestowycz, doradca ukraińskiego prezydenta.
- Myślę, że będą błagać o rozpoczęcie negocjacji. Powiedzą, że oddali Chersoń, ale chcą zachować Donieck, Ługańsk i Krym. Stany Zjednoczone i Europa będą nas wspólnie przekonywać, że taki koniec wojny byłby dobry. Ale my na to się nie zgodzimy - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Ołeksij Arestowycz, doradca szefa kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Arestowycz zapowiada, że Ukraina chce odzyskać kontrolę nad całym swoim terytorium - łącznie z zajętym przez Rosję w 2014 roku Krymem.
Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy czy - ich zdaniem - Ukraina powinna podjąć negocjacje pokojowe z Rosją.
Na tak zadane pytane odpowiedź "Tak, jak najszybciej" wybrało 20,2 proc. respondentów.
Odpowiedź "Tak, ale tylko po wycofaniu się rosyjskich wojsk z Ukrainy" wybrało 58,8 proc. ankietowanych.
Odpowiedź "Nie" wybrało 11 proc. respondentów.
Zdania w tej kwestii nie ma 10 proc. badanych.
- Za inicjowaniem rozmów pokojowych jedynie w przypadku wycofania się Rosji z terenów ukraińskich częściej opowiadają się mężczyźni (63%) niż kobiety (55%). Prawie dwie na trzy osoby badane (64%) w wieku powyżej 50 lat sądzą, iż Ukraina powinna podjąć próbę negocjacji w przypadku odwrotu rosyjskich żołnierzy. Sześciu na dziesięciu badanych (61%) z wykształceniem średnim uważa za zasadne przystąpienie do rozmów, jeśli Rosja wycofa swoje wojska z terenu Ukrainy. Zdanie, że ukraiński rząd powinien podjąć negocjacje najwcześniej po odwrocie rosyjskich żołnierzy wyraża prawie siedmiu na dziesięciu badanych (68%) mieszkających w miastach o wielkości do 20 tys. mieszkańców oraz dwie na trzy osoby z dochodem nieprzekraczającym 2000 zł netto - komentuje wyniki badania Adrian Wróblewski, dyrektor działu analiz w SW Research.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 8-9 listopada 2022 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.