Na łamach gazety „Bild am Sonntag” szefowa MSW Nancy Faeser (SPD) wyraziła zaniepokojenie rosnącą liczbą migrantów przekraczających Morze Śródziemne i pokonujących tzw. szlak bałkański, by dostać się do zachodniej Europy. Zapowiedziała działania przeciwko nielegalnemu przekraczaniu granic.

Faeser przekazała, że kontrole na granicy z Austrią zostały przedłużone, a policja federalna nasila kontrole na granicy z Czechami. - Mamy wspólną odpowiedzialność za powstrzymanie nielegalnych wjazdów, abyśmy mogli nadal pomagać tym ludziom, którzy pilnie potrzebują naszego wsparcia - oświadczyła polityk.

Także uciekinierzy z Ukrainy „stawiają Niemcy przed wyzwaniem”. - Im dłużej trwa wojna, tym trudniejsze staje się przyjmowanie i opieka nad tak wieloma uchodźcami - oceniła Faeser.

Czytaj więcej

Polsko-ukraińska miłość ponad granicami

Według danych Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych do 17 września do Niemiec przybyło 992 517 uchodźców wojennych z Ukrainy. Tymczasem Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców zarejestrował do tej pory w tym roku 115 402 wnioski azylowe, które zostały złożone po raz pierwszy. W tym samym okresie ubiegłego roku było to 85 230 wniosków. To wzrost o 35,4 proc.

Statystyki pokazują silny wzrost wniosków o azyl z Afganistanu i Iraku. Od lata kolejni uchodźcy z Syrii próbują dotrzeć do Niemiec szlakiem bałkańskim. Jak donoszą media, jednym z powodów jest zaostrzona przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana praktyka deportacyjna. W niektórych niemieckich landach ośrodki recepcyjne są niemal pełne.