Reklama

Pogrzeb wyjątkowy jak królowa

To były największe uroczystości na Wyspach od II wojny. A poza nimi obejrzało je rekordowe 4 mld widzów.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Trumna z ciałem królowej przejechała ulicami Londynu najpierw na lawecie, potem w karawanie

Trumna z ciałem królowej przejechała ulicami Londynu najpierw na lawecie, potem w karawanie

Foto: Marc Aspland/AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Wielkość królowej, poczucie obowiązku i poświęcenia, jakie naznaczyło całe jej życie, być może tego dnia najlepiej obrazowała kondycja byłego króla Juana Carlosa. Burbon chyba jako jedyny współczesny monarcha mógł zbudować podobną pozycję do Elżbiety II: był ojcem hiszpańskiej demokracji i wzorem dla całej, wybijającej się w latach 80. na wolność Ameryki Łacińskiej, a nawet postkomunistycznej Europy Środkowej. Niezliczone skandale obyczajowe i korupcyjne, uzależnienie od seksu wszystko to jednak zaprzepaściły. Po abdykacji w 2014 r. musiał udać się na przymusową emigrację do Abu Zabi. I choć za sprawą osobistego zaproszenia Karola III pojawił się w poniedziałek w opactwie westminsterskim, to przecież starał się możliwie jak najmniej zwracać na siebie uwagę (brytyjski protokół posadził go jednak w drugim rzędzie, obok aktualnie panującego syna, Filipa VI).

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama