W oświadczeniu na stronie CA czytamy, że firma natychmiast przerywa wszystkie prowadzone projekty i składa wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego w Wielkiej Brytanii.

Jednocześnie Cambridge Analytica odrzuca zarzuty niewłaściwego pozyskania danych milionów użytkowników Facebooka w celu tworzenia ukierunkowanych reklam i przekazów.

Władze CA twierdzą również, że firma "była przedmiotem licznych bezpodstawnych oskarżeń i pomimo wysiłków, zmierzających do skorygowania tych zarzutów, była oczerniana za działania, które są nie tylko legalne, ale również szeroko akceptowane jako standardowy element reklamy internetowej zarówno na arenie politycznej, jak i komercyjnej".

Cambridge Analytica jest oskarżana o pozyskanie danych 87 milionów użytkowników Facebooka i wykorzystanie ich m.in. do wpływania na przebieg ostatniej kampanii  przed wyborami prezydenckimi w USA.

Pojawiły się również informacje, publikowane m.in. przez brytyjskiego "Guardiana", że polski prezydent Andrzej Duda wygrał wybory dzięki wykorzystywaniu przez jego sztab narzędzi opracowanych przez CA.

W związku z aferą twórca Facebooka Mark Zuckerberg przesłuchiwany był przez amerykański Senat. Przyznał wówczas, że zabezpieczenia stosowane przez Fb są niewystarczające i zapowiedział prześwietlenie wszystkich aplikacji z dostępem do danych zgromadzonych na Facebooku oraz zaostrzenie zasad dostępu do delikatnych danych pracowników Fb, a także stworzenie narzędzia, które umożliwi użytkownikom sprawdzenie, czy ich dane są wystarczająco starannie chronione.