Trzy z przeprowadzonych w 2021 roku egzekucji miały miejsce w styczniu i były to egzekucje na szczeblu federalnym. W ostatnich miesiącach prezydentury Donalda Trumpa w USA przeprowadzono 13 takich egzekucji. Przed 2020 rokiem ostatnią egzekucję na szczeblu federalnym przeprowadzono w 2003 roku, a łącznie, od 1927 roku, przeprowadzono 49 takich egzekucji.
Z raportu opublikowanego w czwartek wynika, że roczna liczba egzekucji w USA zmniejsza się co roku od 1999 roku, gdy osiągnęła poziom 98 rocznie.
2021 rok jest siódmym rokiem z rzędu, gdy w USA wykonuje się mniej niż 30 egzekucji i gdy w kraju wydano mniej niż 50 wyroków śmierci.
Czytaj więcej
KORESPONDENCJA Z NOWEGO JORKU | Mimo interwencji ustawodawców i papieża we wtorek w Missouri wykonano egzekucję na skazanym za potrójne zabójstwo.
Z badania Gallupa, cytowanego w raporcie wynika, że poparcie dla kary śmierci w USA spadło z 80 proc. w 1994 roku do 54 proc. w 2021 roku. Od połowy lat 90-tych sprzeciw wobec kary śmierci wzrósł z niespełna 20 proc. do 45 proc.
Karę śmierci zniesiono łącznie w 23 stanach - w marcu przepisy pozwalające na karanie śmiercią zniosła Wirginia. W trzech stanach - w tym w Kalifornii - wprowadzono moratorium na wykonywanie egzekucji.
Tylu skazanych na śmierć oczekuje na wykonanie wyroku w USA
Z wykonanych w 2021 roku egzekucji trzy wykonano w Teksasie.
W całym 2021 roku w USA wydano 18 wyroków śmierci - najwięcej (po cztery) w Alabamie i Oklahomie. Trzy wyroki śmierci wydano w Kalifornii i Teksasie.
6 z 11 straconych w 2021 roku więźniów to Afroamerykanie.
Na wykonanie kary śmierci w więzieniach w USA czeka ok. 2,5 tysiąca osób.