Duński artysta Jens Haaning otrzymał zlecenie od Kunsten Museum w mieście Aalborg na odtworzenie dwóch dzieł. Został poproszony o odtworzenie dwóch prac: "Średni duński dochód roczny" z 2010 roku i "Średni austriacki dochód roczny", po raz pierwszy wystawionych w 2007 roku.

W obu dziełach wykorzystano prawdziwą gotówkę, aby pokazać średnie dochody w obu krajach.

Muzeum pożyczyło na ten cel 534 tysiące koron (ok. 84 tys. dolarów). Skończyło się na wysłaniu dwóch pustych obrazów, które artysta nazwał "Bierz forsę i w nogi", nawiązując do filmu Woody'ego Allena z 1969 roku.

Dyrektor muzeum Lasse Andersson powiedział AFP, że zareagował śmiechem, gdy zobaczył prace artysty. Zapowiedział, że prace zostaną pokazane na wystawie, która zostanie otarta 24 września.

- Mają humorystyczne podejście i są refleksją na temat tego, jak cenimy pracę - skomentował.

56-letni Hanning oświadczył, że jego celem było "pokazanie, w jaki sposób wynagrodzenia mogą być wykorzystywane do mierzenia wartości pracy i do ukazania różnic narodowych w Unii Europejskiej"

Zmieniając tytuł pracy na "Take the Money and Run" (Bierz forsę i w nogi) Haaning "kwestionuje prawa artystów i warunki ich pracy w celu ustanowienia bardziej sprawiedliwych norm w przemyśle artystycznym." 

Dyrektor muzeum poinformował, że zabawna sytuacja potrwa do zamknięcia wystawy. - Jeśli pieniądze nie zostaną zwrócone 16 stycznia zgodnie z ustaleniami, podejmiemy niezbędne kroki, aby zapewnić, że Jens Haaning wywiąże się ze swojej umowy - zapowiedział.