Jak informuje „The Guardian”, badanie przeprowadzone zostało przez ośrodek Opinion Matters na zlecenie Holocaust Memorial Day Trust (HMDT).
Wyniki sondażu, w którym udział wzięło ponad 2000 osób były ważone tak, aby były reprezentatywne dla wszystkich dorosłych mieszkańców Wielkiej Brytanii.
Czytaj także: Badanie CNN: Antysemickie stereotypy są w Europie żywe
Z badania wynika, że niemal połowa (45 proc.) respondentów nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, ilu Żydów zostało zamordowanych w czasie Holokaustu. Jedna piąta (19 proc.) zaniżała tę liczbę do poniżej dwóch milionów.
80 proc. badanych deklarowało, że wiedza o Holokauście jest dla nich ważna oraz że z przeszłości da się wyciągać wnioski, które mogą być istotne również z punktu widzenia obecnych czasów. 76 proc. ankietowanych uważa, że należy podejmować więcej działań na rzecz edukowania społeczeństwa o Zagładzie.
Czytaj także: Sondaż: Czy Polacy są współwinni Holokaustu
Joe Mulhall, przedstawiciel HMDT oraz organizacji Hope Not Hate walczącej z rasizmem podkreślił natomiast, że wraz z upływem czasu będzie coraz mniej żyjących naocznych świadków Zagłady, w związku z czym "istotne jest podtrzymywanie pamięci o Holokauście, głównie wśród młodych ludzi”.
Do informacji o tym, że jeden na 20 dorosłych Brytyjczyków nie wierzy, że Holokaust naprawdę się wydarzył, odniósł się również Steven Frank, ocalały z Holokaustu, który został zesłany do łącznie trzech obozów koncentracyjnych. - Jedynym sposobem na walkę z takim negacjonizmem i antysemityzmem jest prawda - powiedział. - Opowiadam ludziom, co się wydarzyło, co widziałem i czego doświadczyłem. Edukacja jest ważna. Obawiam się, że jeśli zignorujemy przeszłość, historia może się powtórzyć - podkreślił.