Podobnie jak lekarze, pielęgniarki czy fizjoterapeuci ratownicy dostaną prawo wykonywania zawodu (PWZ) i numer. Nadająca go Krajowa Rada Ratowników Medycznych będzie mogła cofnąć uprawnienia w przypadku ubezwłasnowolnienia albo sądowego zakazu wykonywania zawodu. Samorząd ratowników ma prowadzić postępowania dyscyplinarne, a także chronić interesy zawodowe tej grupy. Tak wynika z przyjętego przez rząd we wtorek projektu ustawy.

Czytaj więcej

Sąd: Ratownikowi w karetce płaci się tyle samo, co pielęgniarce

Projekt ma na celu wprowadzenie do systemu prawnego przepisów regulujących w sposób kompleksowy wykonywanie zawodu ratownika medycznego oraz utworzenie ram prawnych dla działania samorządu oraz zasad ich odpowiedzialności zawodowej. O regulację swej profesji ratownicy walczyli od lat, uzasadniając to bezpieczeństwem pacjentów. Zgodnie z projektem, jeżeli ratownik medyczny nie będzie realizował świadczeń zdrowotnych przez okres dłuższy niż łącznie pięć lat w okresie ostatnich sześciu lat, będzie musiał odbyć przeszkolenie.

W projekcie przewiduje się też utworzenie rejestru ratowników medycznych, prowadzonego w systemie teleinformatycznym, którego administratorem będzie Krajowa Rada. Rozwiązanie pozwoli na uzyskanie informacji bieżącej o liczbie ratowników medycznych, sposobach wykonywania zawodu i potrzebach kadrowych w poszczególnych rejonach kraju. W rejestrze będzie też zamieszczana informacja o skreśleniu z rejestru ratownika medycznego wraz z podaniem przyczyny skreślenia.

Nowym rozwiązaniem jest możliwość kształcenia ratowników medycznych na studiach drugiego stopnia, co pozwoli na uzyskanie tytułu magistra.

Prawo wykonywania zawodu będą mieć osoby, które ukończyły studia wyższe na kierunku (specjalności) ratownictwo medyczne i uzyskały tytuł zawodowy licencjata lub magistra na tym kierunku (specjalności). Ratownikami, na zasadzie praw nabytych, będą mogły zostać osoby, które ukończyły publiczną lub niepubliczną szkołę policealną o uprawnieniach szkoły publicznej i uzyskały tytuł zawodowy ratownika medycznego.

Projekt daje prawo do skorzystania z sześciu dni płatnego urlopu szkoleniowego.

Etap legislacyjny: trafi do Sejmu