Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku orzekającym ostatecznie przegraną Towarzystwa Budownictwa Społecznego spółki z o.o. w jego sporze z gminą (sygn. III CNP 81/06). Chodziło o koszty sieci wodociągowej i kanalizacyjnej osiedla mieszkaniowego wybudowanej w latach 1998 – 1999 przez spółkę inwestorską Provimar.
W maju 1999 r. spółka Provimar przelała na TBS swe wierzytelności wobec gminy z tytułu tych wydatków. Towarzystwo zwróciło się do gminy, by zawrzeć umowę o przejęciu, ale ta odmawiała. Powód był taki, że spółka inwestorska wykonała budowę niezgodnie z projektem.
Towarzystwo wystąpiło do sądu, domagając się od gminy (na podstawie art. 471 kodeksu cywilnego) zapłaty odszkodowania za niewykonanie zobowiązania wynikającego dla niej z art. 31 ustawy z 2001 r.
Sąd oddalił żądanie towarzystwa, a sąd II instancji zaakceptował ten wyrok. Biegły powołany przez sąd stwierdził liczne niezgodności sieci z projektem, m.in. mniejszą średnicę rur, zbyt małe kąty spadku przewodów kanalizacyjnych, nadmierne odchylenia od linii spadku, zwiększenie odległości między studniami rewizyjnymi, użycie niewłaściwego materiału do stopni włazowych oraz niezgodne z projektem ich rozmieszczenie.
Odmowa przejęcia sieci i zwrotu kosztów jej budowy była w ocenie sądów uzasadniona przez art. 31 ust. 2 ustawy z 2001 r.
Zapisano w nim, że przekazywane odpłatnie urządzenia powinny odpowiadać warunkom technicznym określonym w odrębnych przepisach.
Towarzystwo przegrało także przed Sądem Najwyższym, do którego wniosło skargę o stwierdzenie niezgodności prawomocnego wyroku sądu II instancji.
Prawną podstawę do wydania przepisów, o których mowa w art. 31 ustawy z 2001 r., tj. określających warunki, jakim powinny odpowiadać sieci wodociągowe oraz kanalizacji sanitarnej i deszczowej, stwarza art. 7 ustawy z 1994 r. – Prawo budowlane, ale dotychczas ich nie wydano.
Nie oznacza to jednak – stwierdza Sąd Najwyższy – że gminy muszą przejmować odpłatnie wszelkie urządzenia, bez zwracania uwagi na ich stan. Chodzi bowiem o urządzenia, które muszą współdziałać z siecią. Nie mogą one przysparzać przedsiębiorstwu wodno-kanalizacyjnemu strat, które musieliby wszak pokryć odbiorcy jego usług.
Także konstytucyjnie chroniona samodzielność finansowa gmin wyklucza taką wykładnię art. 31 ust. 1, z której wynikałby dla gminy obowiązek przejmowania urządzeń, które należałoby zamknąć lub przebudować.
SN zgodził się z sądami, że zasadnicze znaczenie w tej sprawie ma przede wszystkim art. 5 ustawy z 1994 r. – Prawo budowlane stanowiący, że obiekt budowlany należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej.
Jeśli takie przepisy są zawarte w akcie normatywnym, to wynikające z nich nakazy i zakazy należy uwzględniać w pierwszej kolejności.
Gdy ich nie ma, trzeba stosować zasady wiedzy technicznej. Zasady te, mające niejednokrotnie formę przepisów i w taki sposób nazywane, mają walor prawny ze względu na art. 5 prawa budowlanego nakazujący ich stosowanie.
Zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków jest – tak jak chce ustawa z 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrywaniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (DzU z 2006 r. nr 123, poz. 858) – zadaniem własnym gminy. Koszty budowy sieci wodociągowej i kanalizacyjnej obciążają co do zasady przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne.W myśl art. 31 tej ustawy osoby, które wybudowały z własnych środków urządzenia wodociągowe i urządzenia kanalizacyjne, mogą przekazać je odpłatnie gminie albo przedsiębiorstwu wodno-kanalizacyjnemu na warunkach uzgodnionych w umowie.