Ustawa o działalności leczniczej
znowelizowała m.in. art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. d
ustawy o podatkach i opłatach lokalnych
. Zgodnie z jego nowym brzmieniem od 1 lipca stawki podatku od nieruchomości od budynków lub ich części związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, zajętych przez podmioty udzielające tych świadczeń, nie mogą być wyższe niż 4,45 zł od mkw. powierzchni użytkowej.
4,45 zł to maksymalna stawka podatku za 1 mkw. budynku związanego z działalnością leczniczą
Przed zmianą niższy podatek od nieruchomości płacony był gminom tylko i wyłącznie od budynków lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych. Wyższy dotyczył np. stołówek czy bazy noclegowej pacjentów sanatorium, czyli takich, które z działalnością leczniczą były tylko związane.
Uzdrowiska liczą straty
Skutkiem zmiany w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych jest to, że rozszerzona została grupa podmiotów, które uzyskają prawo do skorzystania z preferencji.
„Chodzi o niższą stawkę podatku od nieruchomości poprzez ustawowe usankcjonowanie rozluźnienia faktycznej więzi pomiędzy udzielaniem świadczeń zdrowotnych a miejscem (przestrzenią budynkową), w strukturze którego czynności te są podejmowane" – czytamy w uzasadnieniu uchwały Rady Miasta Kołobrzeg w sprawie skierowania do Trybunału Konstytucyjnego skargi na znowelizowane przepisy podatkowe.
– Przewidywane utracone dochody Kołobrzegu wyniosą rocznie ok. 2 mln zł – mówi Ryszard Szufel, przewodniczący miejskiej rady. – Dlatego też zdecydowaliśmy się podjąć uchwałę i znowelizowany przepis zaskarżyć do Trybunału – wyjaśnia.
– Te 2 mln mniej w budżecie to mniej środków na inwestycje, również na terenach objętych ochroną uzdrowiskową – mówi prezydent Kołobrzegu Janusz Gromek.
Intencja ustawodawcy
Prezydent Gromek wyjaśnia, że Kołobrzeg nie jest jedyną gminą uzdrowiskową, która postanowiła walczyć o swoje dochody przed Trybunałem.
– Z podobnymi wnioskami wystąpią już wkrótce także inne samorządy, m.in. Sopot, Krynica-Zdrój, Inowrocław, Ciechocinek czy Rabka-Zdrój – wylicza.
– Rzeczywiście zmiana art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. d ustawy o podatkach i opłatach lokalnych rozszerzyła krąg podmiotów uprawnionych do korzystania z preferencyjnych stawek – mówi Piotr Kwaśny, doradca podatkowy.
2 mln zł straci Kołobrzeg w 2012 r. na niekorzystnych zmianach w podatku od nieruchomości
Ekspert wyjaśnia jednocześnie, że zarówno z uzasadnienia projektu nowelizacji, jak i wcześniejszych wyjaśnień Ministerstwa Finansów wynikało, iż intencją ustawodawcy od samego początku było, aby niższe podatki płacono również od budynków lub ich części związanych z prowadzeniem działalności leczniczej.
– Zamiarem było, aby stawka preferencyjna obejmowała m.in. kuchnie, stołówki czy bazy noclegowe w sanatoriach – podkreśla Kwaśny.
masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.cyrankiewicz@rp.pl