Po śmierci małych oraz starszych pacjentów, do których nie przyjechał na czas lekarz z nocnej przychodni ani z pogotowia, minister zdrowia zamierza usprawnić system pomocy szpitalnej. Do konsultacji społecznych trafił projekt noweli rozporządzenia.
Dotyczy on świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego. Ministerstwo Zdrowia proponuje, aby szpitale zapewniały pacjentom całodobowy dostęp do transportu sanitarnego. Karetka musiałaby stacjonować w lokalizacji szpitala i być cały czas gotowa do wyjazdu.
– Takie rozwiązanie zwiększy bezpieczeństwo pacjentów, zwłaszcza gdy chorego trzeba będzie nagle przewieźć do wyspecjalizowanego ośrodka, np. kardiologii interwencyjnej czy leczenia udaru – zauważa Marek Maślanka, konsultant krajowy ds. pielęgniarstwa ratunkowego.
W rozwiązaniu tym widzi jednak mankamenty Marcin Mikos z Polskiego Towarzystwa Prawa Medycznego.
– Żeby rzeczywiście zapewnić odpowiednie bezpieczeństwo pacjentom, Narodowy Fundusz Zdrowia powinien określić oprócz tego w zarządzeniach, w jakim czasie karetka musi dojechać do pacjenta. Teraz zupełnie pomija tę kwestię – mówi Mikos.
Dzisiaj szpital owszem, ma obowiązek zapewnić pacjentowi w razie potrzeby transport karetką, ale nie musi ona czekać w lokalizacji szpitala. Oznacza to, że jeśli chorego trzeba gdzieś przewieźć, np. do lecznicy o wyższym poziomie referencji (specjalizacji), personel medyczny może wzywać karetkę należącą do firmy, która wygrała w szpitalu przetarg na transport sanitarny. Nie ma także przeszkód, by taki ambulans stacjonował w miejscowości położonej 20, a nawet 40 km od szpitala. W efekcie pacjenci potrzebujący transportu np. na inny oddział szpitalny oddalony o 200 m, muszą czekać nawet kilka godzin na przyjazd karetki.
Co więcej, projekt nowelizacji rozporządzenia o świadczeniach szpitalnych przewiduje, że szpitale będą musiały zapewnić małym pacjentom całodobową opiekę pediatry we wszystkie dni tygodnia. Pediatra np. mógłby pełnić dyżur na oddziale szpitalnym, ale jednocześnie musiałby pozostawać w gotowości do pomocy pacjentom, którzy nagle w nocy jej potrzebują. Chodzi zwłaszcza o konsultacje dla dzieci trafiających do nocnej przychodni.
etap legislacyjny: konsultacje społeczne