Trwa spór pomiędzy powiatami a gminami o klasyfikację domków letniskowych.

Gminy stoją na stanowisku, że nieruchomości te należy zaliczać do „pozostałych budynków niemieszkalnych", o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit e ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Natomiast starostwa powiatowe coraz częściej ewidencjonują te nieruchomości jako „budynki mieszkalne" wymienione w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. a tej ustawy.

Milionowe straty

Cała sprawa być może przeszłaby bez echa, gdyby nie fakt, że maksymalna stawka podatkowa stosowana do budynków mieszkalnych (0,74 zł/m²) jest dziesięciokrotnie niższa od tej, którą gminy mogą stosować do „pozostałych budynków niemieszkalnych" (wynosi ona 7,73 zł/ m²).

Co prawda z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że dla ustalenia właściwej stawki podatku od nieruchomości decydujące znaczenie ma funkcja użytkowa budynku, jednak tę w pierwszej kolejności ustala się na podstawie klasyfikacji ujawnionej w ewidencji budynków. Jej prowadzenie należy do kompetencji starosty.

– Apelujemy do starostw powiatowych o właściwe stosowanie aktów normatywnych regulujących prowadzenie ewidencji gruntów i budynków, baz danych obiektów topograficznych – mówi Mariusz Poznański, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP. – przepisy te definiują „budynek letniskowy" jako „pozostały budynek niemieszkalny" – dodaje.

Tymczasem, w ocenie powiatów, klasyfikowanie domków letniskowych jako budynków mieszkalnych wymusza na nich rozporządzenie ministra administracji i cyfryzacji z 12 lutego 2013 r. w sprawie bazy danych geodezyjnej ewidencji sieci uzbrojenia terenu, bazy danych topograficznych oraz mapy zasadniczej (DzU nr 18, poz. 383). Te bowiem nie zawierają pojęcia „domek letniskowy".

W konsekwencji domki takie – w ocenie powiatów – należy klasyfikować jako mieszkalne.

Decyduje przeznaczenie

W sprawie opodatkowania domków letniskowych wypowiedziało się także Ministerstwo Finansów. W ocenie resortu jeżeli pełnią funkcję mieszkalną, czyli służą stałemu zamieszkiwaniu i zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych podatnika, mogą być opodatkowane według stawek jak dla budynków mieszkalnych.

Również w opinii Pawła Broszowskiego z Uniwersytetu Wrocławskiego domek letniskowy może być opodatkowany niższą stawką. – Nawet w sytuacji gdy podatnik nabył nieruchomość rekreacyjną i następnie przystosował ją do stałego zamieszkiwania osób i realizuje w nim funkcję mieszkalną. Wówczas nawet pomimo dokumentacji budowlanej można uznać taki budynek za mieszkalny z konsekwencjami w zakresie niższych stawek podatkowych – wyjaśnia ekspert.

– Nie można jednoznacznie przesądzić, że domek letniskowy pod żadnym warunkiem nie może zostać zaliczony do budynków mieszkalnych – komentuje Renata Kabas-Komorniczak, doradca podatkowy z kancelarii Rödl & Partners. – Tak samo nie można przesądzić, że zawsze będzie on należał do kategorii „pozostałe budynki niemieszkalne" – dodaje.

To wymaga analizy każdego konkretnego przypadku. Jednak domniemanie powinno pozostać, że dom letniskowy nie jest budynkiem mieszkalnym.

– Prawidłowe zakwalifikowanie budynku wymaga zbadania nie tylko dokumentacji budowlanej obiektu, danych wynikających z ewidencji gruntów i budynków, ale przede wszystkim okoliczności związanych z jego faktycznym użytkowaniem – wyjaśnia Renata Kabas-Komorniczak. – Dlatego też budynek mieszkalny przeznaczony przez podatnika na cele rekreacyjne może być uznany za „pozostały" budynek w rozumieniu ustawy z o podatkach i opłatach lokalnych i opodatkowany według wyższej stawki – dodaje doradca podatkowy.