Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił skargi złożone przez osoby fizyczne m.in. posła i byłego ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, a także gminy Skawina. Uwzględniając w pewnym zakresie skargę wojewody uznał jednak, że uchwała w części jest nieważna. Orzeczenie jest nieprawomocne, a Strefa Czystego Transportu w Krakowie nadal funkcjonuje.
Czytaj więcej
O dalszych losach Strefy Czystego Transportu w Krakowie, która objęła znaczną część miasta, wkrót...
Wojewoda zakwestionował zróżnicowanie mieszkańców
Decyzja w sprawie tzw. nowej uchwały o ustanowieniu Strefy Czystego Transportu w Krakowie, która w stolicy Małopolski – w obecnym kształcie – obowiązuje zaledwie od początku bieżącego roku, to zapewne nie koniec trwającej prawnej batalii.
Czytaj więcej
Kraków będzie drugim po Warszawie polskim miastem, w którym zacznie obowiązywać strefa czystego t...
Przypomnijmy, że wątpliwości wojewody budziło m.in. zróżnicowanie sytuacji właścicieli starych aut spoza i z Krakowa, bo tylko ci drudzy zwolnieni zostali z opłat. Wojewoda przedstawił też argument, jakoby przekroczenia dopuszczalnego poziomu dwutlenku azotu odnotowano tylko na stacji pomiarów przy krakowskich Alejach, czyli jednej z głównych arterii komunikacyjnych miasta. Z tymi argumentami polemizowali w sądzie m.in. reprezentanci miasta i Fundacji Frank Bold. Podnosili oni zaś argumenty o konieczności zadbania o zdrowie osób szczególnie narażonych na konsekwencje oddychania zanieczyszczonym powietrzem. Odpierali zaś argumenty o rzekomym różnicowaniu krakowian i mieszkańców gmin ościennych.