Reklama
Rozwiń
Reklama

Cios w hycelską mafię w gminach

Już na następnym posiedzeniu Sejm może uchwalić przepisy, które zastopują wyłudzanie od samorządów pieniędzy na odławianie bezdomnych psów.

Aktualizacja: 11.09.2015 06:48 Publikacja: 10.09.2015 18:43

Cios w hycelską mafię w gminach

Foto: Fotorzepa

W czwartek odbyło się w Sejmie pierwsze czytanie poselskiego projektu zmian w ustawie o ochronie zwierząt. Ma ona wprowadzić powszechny obowiązek wszczepiania psom czipów ułatwiających ich identyfikację. Przewidziano tam utworzenie ogólnopolskiego rejestru tak oznakowanych zwierząt.

Podstawowym celem tych działań ma być zahamowanie wycieku pieniędzy z samorządów (ok. 100 mln zł rocznie) do nieuczciwych przedsiębiorstw zajmujących się odławianiem zwierząt.

Firmy takie, określane przez obrońców praw zwierząt i samorządowców jako mafia hycelska, często łapią bezdomne psy i pobierają za to wynagrodzenie. Nie umieszczają ich jednak w schroniskach, lecz wypuszczają na wolność, najczęściej w innej gminie. Tam ponownie je łapią, by znów zainkasować należność od miejscowego samorządu. Takie praktyki byłyby niemożliwe albo znacznie utrudnione, gdyby psy po złapaniu były oznaczane elektronicznymi czipami.

Głównym inicjatorem projektu jest poseł Paweł Suski (PO), przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. Jego zdaniem są szanse na uchwalenie tej ustawy jeszcze w tej kadencji. Zapowiada on, że powołana w czwartek specjalna podkomisja ma zacząć obrady w przyszłym tygodniu, a ustawa może być uchwalona już na kolejnym posiedzeniu Sejmu planowanym na 23–25 września.

– Myślę, że to się uda, zwłaszcza że nie ma kontrowersji politycznych wokół projektu – powiedział Suski. Wprawdzie wicemarszałek Wanda Nowicka złożyła wniosek o przeprowadzenie tzw. wysłuchania publicznego w tej sprawie (co mogłoby wydłużyć procedurę legislacyjną), ale zajmujące się projektem trzy połączone komisje odrzuciły w czwartek ten pomysł.

Reklama
Reklama

Według projektowanych rozwiązań rejestr oznakowanych psów miałaby prowadzić Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna. Nowe przepisy nakazywałyby gminom kontrolowanie raz w miesiącu, czy stan z rejestru zgadza się z rzeczywistością, tzn. czy zwierzę naprawdę trafiło do schroniska. Sam mechanizm funkcjonowania schronisk też ma się zmienić. Miałyby prawo je prowadzić tylko samorządy i organizacje pożytku publicznego. Projekt przewiduje też inne przepisy chroniące zwierzęta. Ma się pojawić całkowity zakaz trzymania psów na łańcuchach i wykorzystywania zwierząt w cyrkach.

Katalog kar za znęcanie się nad zwierzętami ma być rozszerzony o dożywotni zakaz ich posiadania. Nowe przepisy wyeliminują też sprzedaż żywych ryb. Ma to ukrócić przetrzymywanie ryb, zwłaszcza karpi, w złych warunkach przed Bożym Narodzeniem.

Etap legislacji: prace w podkomisji sejmowej

Prawo na świecie
Ekspert: Pojmanie Maduro można traktować jako polityczny kidnaping
W sądzie i w urzędzie
Ryba weźmie bez papieru. Noworoczna rewolucja dla wędkarzy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Zawody prawnicze
Nowe stawki dla adwokatów i radców prawnych. Ile zarobią?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama