Według art. 69 ustawy refundacyjnej od 1 lipca lecznice muszą zmienić pacjentom, m.in. chorym na nowotwory czy reumatyzm, programy terapeutyczne na lekowe.
Programy terapeutyczne działają tylko do końca czerwca 2012 r., bo ustawa refundacyjna wprowadziła okres przejściowy. Chodziło o to, aby wraz z początkiem nowego roku, kiedy weszła ona w życie, nie przerywać chorym terapii. Przez pół roku zarówno fundusz, jak i szpitale, powinny się przygotować na wdrożenie nowych programów. Najpierw jednak urzędnicy z centrali NFZ muszą przygotować zarządzenie, na podstawie którego oddziały wojewódzkie przeprowadzą ze szpitalami konkursy i podpiszą umowy na kuracje lekowe.
Szpitale i specjaliści od prawa farmaceutycznego są zaniepokojeni, bo z harmonogramu prac NFZ na 2012 r. wynika, iż urzędnicy planują opracować warunki zawierania umów na programy lekowe we wrześniu 2012 r.
– Dla szpitali i pacjentów nadchodzi okres chaosu prawnego. Nie wiadomo ani od kiedy, ani w jakim trybie mają być finansowane programy lekowe – ostrzega Paulina Kieszkowska-Knapik, adwokat i partner w kancelarii Baker & Mckenzie.
Tymczasem Andrzej Troszyński, rzecznik prasowy centrali NFZ, uspokaja, że plan pracy na 2012 r. dotyczy zarządzeń, które urzędnicy przygotują do konkursów na świadczenia szpitalne w 2013 r. Rzecznik prasowy zaznacza, że centrala czuje się zobligowana ustawą refundacyjną do jak najszybszego opracowania warunków umów w sprawie programów lekowych i przeprowadzenia konkursów przed lipcem.
Na pytanie „Rz" o przygotowania NFZ do kontraktowania programów lekowych rzecznik odpowiedział, że prezes NFZ wysłał list do ministra zdrowia z zapytaniem, kiedy będzie gotowe obwieszczenie refundacyjne. Programy lekowe tym bowiem różnią się od zastępowanych terapeutycznych, że NFZ nie podpisze już ze szpitalem umowy na kurację konkretną terapią, ale konkretnym lekiem. Zwróci więc lecznicy pieniądze za leki podane chorym, a nie za terapię. Minister, podobnie jak było z apteczną listą leków refundowanych, musi więc najpierw wynegocjować z firmą farmaceutyczną cenę leku do programu lekowego, a później wydać odpowiednie obwieszczenie.
Nieoficjalnie wiadomo, że przedstawiciele koncernów chodzą już na negocjacje do ministerstwa, ale nic na razie z tego nie wynika.
Czytaj także w serwisie:
»
»
»
»