Na odpowiedź adresaci pisma sędziowie mieli czas do piątku, do godziny 15

- Pismo pana dyrektora Pawłyszcze jest normalnym elementem administracyjnego nadzoru nad sądami. Nie rozumiem tej narracji o rzekomym "donoszeniu", przecież wydane orzeczenia to nie jest jakaś wiedza tajemna - podkreśla wiceminister sprawiedliwości Anna Dalkowska.

- Urzędnik z MS zachowuje się w sposób niegodny sędziego. Chce, by koledzy donieśli na kolegów, aby resort miał "na tacy" podane podstawy do wszczynania dyscyplinarek - ocenia z kolei prezes Stowarzyszenia "Iustitia" prof. Krystian Markiewicz.

Czytaj także: Listy poparcia dla kandydatów do KRS

Urzędnik Ministerstwa Sprawiedliwości, dyrektor Działu Kadr i Organizacji Sądów Powszechnych i Wojskowych Dariusz Pawłyszcze rozesłał 20 lutego specjalne pismo do szefów wydziałów w sądach okręgowych oraz do sądów rejonowych - ustalił Onet.

"Uprzejmie proszę o przesłanie informacji o orzeczeniach sądów powszechnych dotyczących w jakimkolwiek zakresie kwestii statusu sędziów powołanych przez Prezydenta RP na wniosek KRS w składzie ukształtowanym w 2018 r., w szczególności dotyczących wyłączenia takich sędziów od orzekania w sprawie, nieważności postępowania, niewłaściwego składu sądu, niezgodności składu sądu z przepisami prawa, wydania wyroku przez osobę nieuprawnioną, zadania pytania prawnego" - czytamy w piśmie.

Dokument o takiej treści trafił - jak pisaliśmy - do przewodniczących wydziałów w sądach okręgowych oraz do prezesów sądów rejonowych.

Czytaj więcej na onet.pl