Prowadzący program Jacek Nizinkiewicz pytał swojego gościa o ostatnie wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym. – Obserwujemy zjawisko bardzo niedobre i niepokojące. Mianowicie jesteśmy świadkami próby siłowego przejęcia konstytucyjnego organu, jakim jest Trybunał Konstytucyjny – stwierdził prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Reklama
Reklama

– Mamy do czynienia z czymś zupełnie niebywałym (...) Chodzi o otoczenie sądu konstytucyjnego przez Policję po to, by dokonać zmiany jego składu i zainstalować na miejscu prezesa inną osobę. Chodzi również o dopuszczenie do Trybunału sędziów wybranych przez Sejm, którzy pozostają w kategorii sędziów elektów, przy jednoczesnym niedopuszczeniu sędziów wybranych przez Sejm, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta – kontynuował gość Jacka Nizinkiewicza.

W ocenie prof. Piotrowskiego wydarzenia te wpisują się w trwający od dłuższego czasu proces podporządkowywania kolejnych instytucji państwa władzy wykonawczej.

– Szczególnie poruszające jest to, że Trybunał, będący organem władzy sądowniczej, zostaje zniesiony i zastąpiony ciałem, które nie ma nic wspólnego z Trybunałem przewidzianym w Konstytucji. Dzieje się tak w celu podporządkowania go władzy wykonawczej, czego szef tej władzy, czyli premier, nie ukrywa, mówiąc, że musi mieć swoich sędziów – wskazał konstytucjonalista.

Rozmowa z prof. Ryszardem Piotrowskim:

Konflikt w Trybunale Konstytucyjnym. Zgromadzenie Ogólne uznało, że ośmiu sędziów wystarczy do kworum

Konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego zaostrzył się w miniony piątek, gdy Anna Korwin-Piotrowska została ogłoszona osobą kierującą pracami TK. Wydała wówczas zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa Trybunału Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

W reakcji na te wydarzenia przed siedzibą TK nasilił się protest. Pojawił się tam również Bogdan Święczkowski, który oświadczył, że jako prezes Trybunału pozostaje jedynym administratorem jego budynku. Stwierdził też, że „wszelkie decyzje podejmowane przez uzurpatorów są bezprawne od początku do końca”.

Czytaj więcej

Kto stoi na czele TK? Polacy podzieleni w najnowszym sondażu

Prezydent Karol Nawrocki przerwał wówczas podróż do Senegalu i w piątek późnym wieczorem wrócił do Warszawy. Spotkał się m.in. z pierwszym prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim, a następnie przyjechał do siedziby TK. W sobotę nad ranem wydał oświadczenie, w którym stwierdził m.in., że „doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego RP i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”.

W sobotę wieczorem orędzie wygłosił premier Donald Tusk. Podkreślił w nim m.in., że „państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości”.

Czytaj więcej

Ile wynosi kworum w Trybunale Konstytucyjnym. Wyjaśniamy

We wtorek w siedzibie Trybunału odbyło się Zgromadzenie Ogólne TK pod przewodnictwem Anny Korwin-Piotrowskiej. Wzięło w nim udział ośmioro sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji. Było wśród nich troje sędziów, od których prezydent odebrał ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, oraz pięcioro pozostałych, którzy złożyli ślubowanie w Sejmie, używając formuły „wobec prezydenta”, a następnie przekazali je w formie pisemnej do Kancelarii Prezydenta.

Podczas zgromadzenia ustalono, że do udziału w nim uprawnionych jest 12 osób. Stwierdzono również, że liczba obecnych spełnia wymóg kworum wynoszącego co najmniej dwie trzecie ogólnej liczby sędziów Trybunału. W trakcie obrad przyjęto m.in. plan budżetowy TK na przyszły rok. Wylosowano także rzeczników dyscyplinarnych spośród sędziów Trybunału oraz składy orzekające w sprawach dotyczących zarządzeń o przerwie w czynnościach Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.