30 października na terenie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się policja, po tym jak sędzia Anna Korwin-Piotrowska poinformowała o możliwości wystąpienia zagrożenia zdrowia i życia sędziów TK i pracowników Trybunału w związku z protestem, jaki ma miejsce przed jego siedzibą. 

Eskalacja sporu o TK. Anna Korwin-Piotrowska zaczyna kierować Trybunałem, Karol Nawrocki nie uważa jej za sędzię TK

Następnie pojawiła się informacja, że sędzia Korwin-Piotrowska, jako sędzia legitymująca się najdłuższym stażem w Trybunale Konstytucyjnym, zarządziła natychmiastową przerwę na 30 dni w wykonywaniu obowiązków służbowych przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcę Bartłomieja Sochańskiego i zaczęła pełnić funkcję osoby kierującej pracami Trybunału Konstytucyjnego. Bogdan Święczkowski nie uznał tej decyzji, bezskutecznie próbując dostać się do siedziby TK. 

Korwin-Piotrowska podejmując decyzję, powołała się na artykuł 130 ustawy o ustroju sądów powszechnych. Artykuł ten głosi, że w sytuacji, w której sędziego zatrzymano z powodu schwytania na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa umyślnego albo jeżeli ze względu na rodzaj czynu dokonanego przez sędziego powaga sądu lub istotne interesy służby wymagają natychmiastowego odsunięcia go od wykonywania obowiązków służbowych, prezes sądu albo Minister Sprawiedliwości mogą zarządzić natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych sędziego aż do czasu wydania uchwały przez sąd dyscyplinarny, nie dłużej niż na miesiąc.

Sędzia, która przejęła kierowanie Trybunałem, jest jedną z pięciorga sędziów TK, wybranych przez Sejm obecnej kadencji, od której ślubowania nie przyjął prezydent Karol Nawrocki wskazując na wadliwość jej powołania (chodzi o to, że Sejm nie obsadził wakujących mandatów sędziów w momencie pojawienia się wakatów lecz po pewnym czasie, co doprowadziło do „kumulacji” nominacji). Korwin-Piotrowska i czworo innych sędziów (w tym Maciej Berek) przysięgę złożyli w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. 

Czytaj więcej

Zarzuty dla Święczkowskiego i Sochańskiego bezpodstawne? Eksperci mają wątpliwości

W związku z sytuacją w Trybunale 30 października prezydent Karol Nawrocki przerwał podróż do Senegalu i wieczorem wylądował w Warszawie. Następnie spotkał się ze Święczkowskim i I prezesem SN Zbigniewem Kapińskim, po czym udał się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Nawrocki wszedł do TK, przepychając się w drzwiach m.in. z sędzią Korwin-Piotrowską (przedstawiciele Kancelarii Prezydenta i PiS przekonują, że doszło przy tym do naruszenia nietykalności prezydenta, z kolei strona rządowa mówi o naruszeniu przepisów mówiących o zakłóceniu miru domowego przez Nawrockiego oraz o napaści na Korwin-Piotrowską). Do Trybunału Nawrocki wprowadził wiceprezesa Sochańskiego. 

31 października Nawrocki zorganizował konsultacje z przedstawicielami sił zasiadających w parlamencie w sprawie sytuacji w TK (nie wzięły w nich udziału KO i Nowa Lewica, KO ujawniła, że Pałac Prezydencki nie chciał się zgodzić, by w konsultacjach partię reprezentował szef KPRM Jan Grabiec). Większość uczestników konsultacji proponowała reset konstytucyjny – pojawiła się jednak również propozycja samorozwiązania Sejmu (zgłoszona przez Konfederację) i konstruktywnego wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska (zgłoszona przez Rozwój Plus). 

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego

Foto: PAP

3 listopada odbyło się Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK, które przyjęło plan wydatków i dochodów Trybunału oraz wylosowało składy do postępowań dyscyplinarnych wobec Święczkowskiego i Sochańskiego. W Zgromadzeniu Ogólnym wzięli udział wyłącznie sędziowie wybrani przez Sejm obecnej kadencji. Kancelaria Prezydenta RP zapowiedziała złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w związku ze Zgromadzeniem Ogólnym - szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki wskazywał na brak kworum, a także na to, że pięcioro uczestników Zgromadzenia Ogólnego, według Pałacu Prezydenckiego, nie jest sędziami TK. Kancelaria zamierza też złożyć zawiadomienie w sprawie uniemożliwienia Karolowi Nawrockiemu wejścia do TK. 

Czytaj więcej

Pierwszy sondaż po eskalacji ws. TK. KO na czele, ale traci. PiS w górę

Jednocześnie Donald Tusk zaproponował Karolowi Nawrockiemu spotkanie w cztery oczy w sprawie kryzysu w TK, po tym jak Nawrocki, otwierając posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, obarczył premiera odpowiedzialnością za sytuację, którą określił jako siłowe przejęcie instytucji. 

Sondaż: 62 proc. badanych w wieku 25-34 lata uważa, że eskalacja sporu o TK doprowadzi do spadku poparcia dla rządu

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy jak, ich zdaniem, zmieni się poparcie dla rządu w związku z sytuacją w TK.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

18,2 proc. badanych odpowiedziało, że ich zdaniem poparcie dla rządu zwiększy się.

50,3 proc. respondentów uważa, iż poparcie dla rządu się zmniejszy.

Według 15,6 proc. badanych sytuacja nie będzie miała wpływu na poparcie dla rządu.

16 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie. 

- Spadku poparcia najczęściej spodziewają się osoby w wieku 25–34 lata (62 proc.) oraz osoby do 24. roku życia (57 proc.) - komentuje wyniki badania Adam Jastrzębski, senior project manager w SW Research. 

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 3-4 listopada 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.