Na początek kilka kluczowych pojęć.

Wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Art. 194 Konstytucji RP mówi, że sędziów TK wybiera Sejm. Jest ich 15, kadencja trwa 9 lat.

Ślubowanie. Ustawa o TK określa, że wybrany sędzia składa ślubowanie „wobec Prezydenta RP”. Dziś ten zapis jest kością niezgody. Co oznacza „wobec”? Czy prezydent musi być obecny, czy nie? Czy może odmówić przyjęcia ślubowania i zablokować w ten sposób sędziego, czy nie ma takiego prawa?

Sędzia-dubler. Potoczne określenie trzech z pięciu sędziów, których wybrał Sejm w grudniu 2015 r., na początku rządów PiS. Mieli oni zająć miejsca, które zostały wcześniej obsadzone przez Sejm poprzedniej kadencji (czyli za rządów Platformy).

Publikacja wyroków TK. Zgodnie z art. 190 Konstytucji RP wyrok TK wchodzi w życie z dniem ogłoszenia go w dzienniku urzędowym (czyli w Dzienniku Ustaw). Technicznie za jego wydawanie odpowiedzialny jest Prezes Rady Ministrów przy pomocy Rządowego Centrum Legislacji (RCL). Konstytucja nakazuje publikować wyroki „niezwłocznie”. Rząd Beaty Szydło (w 2016 r.), jak i Donalda Tuska (od 2023 r.) odmawiały publikacji części wyroków, uznając je za wydane z naruszeniem prawa.

Czytaj więcej

Paweł Kapusta: Święto zmarłej demokracji, czyli jak leczyć trybunał kordonem i pałą

Różnica między uchwałą a ustawą. Ustawa to obowiązujące prawo, uchwała jest stanowiskiem izby parlamentu. Ta druga, w przeciwieństwie do ustawy, nie wymaga podpisu prezydenta i nie tworzy nowego prawa powszechnie obowiązującego. W ostatnich latach rządzący traktowali uchwałę jako narzędzie polityczno-prawne do podważania wcześniejszych decyzji.

Spór o Trybunał Konstytucyjny. Zaczęło się od sędziów-dublerów

Październik 2015. Rządząca koalicja PO-PSL, spodziewając się przegranej w wyborach parlamentarnych, uchwala nową ustawę o TK z przepisem przejściowym (art. 137). Pozwala ona ustępującemu Sejmowi VII kadencji wybrać pięciu nowych sędziów.

Sejm wybiera trzech sędziów na miejsce tych, których kadencje kończą się 6 listopada 2015 r. (czyli jeszcze w trakcie formalnego trwania kadencji starego Sejmu) i dwóch sędziów, których kadencje kończą się dopiero w grudniu 2015 r. (czyli już w trakcie kadencji nowego Sejmu).

Wybrano Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego, Krzysztofa Ślebzaka („listopadowi”) oraz Bronisława Sitka i Andrzeja Sokala („grudniowi”).

Prezydent Andrzej Duda odmawia przyjęcia ślubowania od trzech sędziów.

Listopad 2015. Nowy Sejm przyjmuje pięć uchwał stwierdzających „brak mocy prawnej” październikowego wyboru pięciu sędziów. 2 grudnia wybiera na te miejsca pięć nowych osób (Julię Przyłębską, Mariusza Muszyńskiego, Lecha Morawskiego, Piotra Pszczółkowskiego i Henryka Ciocha).

Grudzień 2015. Prezydent Duda odbiera od czterech sędziów wybranych przez PiS ślubowanie w nocy, na kilka godzin przed planowaną rozprawą w TK (piąta wybrana osoba, Julia Przyłębska, składa ślubowanie tydzień później).

Historia sporu o TK: co naprawiają ustawy naprawcze

3 grudnia 2015 r. Zapada kluczowy wyrok TK (sygn. K 34/15). Instytucja pod przewodnictwem prezesa Andrzeja Rzeplińskiego orzeka, że poprzedni Sejm (PO-PSL) złamał Konstytucję, wybierając dwóch sędziów „grudniowych” na zapas, ale miał pełne prawo wybrać trzech sędziów „listopadowych”.

Te trzy miejsca są osią całego kryzysu: według TK i ówczesnej opozycji są one już zajęte przez sędziów wybranych w październiku, więc trzej sędziowie wybrani przez PiS na ich miejsce (Muszyński, Morawski, Cioch) to tzw. sędziowie-dublerzy.

Prezes TK Andrzej Rzepliński nie dopuszcza trzech tzw. sędziów-dublerów do orzekania. Sejm uchwala tzw. ustawy naprawcze. Ich celem jest wymuszenie na TK dopuszczenia tzw. sędziów-dublerów. Ustawy wprowadzają m.in. obowiązek rozpatrywania spraw ściśle według kolejności wpływu oraz wymóg większości 2/3 głosów oraz konieczność głosowania min. 13 sędziów.

Marzec 2016 r. Trybunał uznaje pierwszą ustawę naprawczą za niekonstytucyjną (wyrok K 47/15). Premier Beata Szydło odmawia publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw, co oznacza, że nie wchodzi on w życie. Powołuje się na to, że TK wydał wyrok niezgodnie z ustawą (którą uznał za niezgodną z Konstytucją).

Krytycznie o ustawach naprawczych wypowiada się Komisja Wenecka (organ doradczy Rady Europy), a Komisja Europejska wszczyna wobec Polski procedurę kontroli praworządności.

19 grudnia 2016 r. Kończy się kadencja prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego. Następnego dnia, na mocy nowych przepisów przejściowych, prezydent Andrzej Duda powierza Julii Przyłębskiej nowo utworzoną ustawowo funkcję „sędziego pełniącego obowiązki Prezesa TK”. Julia Przyłębska włączyła trzech tzw. sędziów-dublerów do orzekania i zwołuje Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. Ono przedstawia prezydentowi kandydatów na nowego prezesa.

21 grudnia 2016 r. Andrzej Duda powołuje Julię Przyłębską na prezesa TK. Krytycy oraz część prawników od początku podnoszą, że wybór ma wady formalne (brak odrębnej uchwały Zgromadzenia Ogólnego oraz nieobecność jednego z sędziów).

3 stycznia 2017 r. Wchodzi w życie ustawa ograniczająca długość kadencji prezesa TK do 6 lat, a ponowne powołanie na to stanowisko jest niedopuszczalne.

2017 r. Umierają dwaj z trzech tzw. sędziów-dublerów – Lech Morawski i Henryk Cioch. W składzie zostaje ostatni – Mariusz Muszyński.

Trwający kryzys wokół TK: nowa koalicja, nowe możliwości

Następne lata upływają pod znakiem konfliktu nowego TK z UE. W maju 2021 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzeka, że skład TK, w którym zasiada tzw. sędzia-dubler (Mariusz Muszyński), nie jest „sądem ustanowionym ustawą” w rozumieniu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Druga połowa 2021 r. TK orzeka (wyroki P 7/20 i K 3/21), że wybrane przepisy traktatów unijnych – w zakresie, w jakim pozwalają Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej badać organizację polskiego sądownictwa – są niezgodne z polską konstytucją.

Przełom 2022 i 2023 r. Wybucha spór wewnątrz samego TK. Część sędziów (wybranych przez PiS) twierdzi, że 6-letnia kadencja Julii Przyłębskiej na stanowisku Prezesa TK wygasła w grudniu 2022 r. Przyłębska odmawia ustąpienia, wskazując, że przepis o 6-letniej kadencji wszedł w życie kilka dni po jej powołaniu, więc może kierować Trybunałem do końca swojej 9-letniej kadencji sędziowskiej (do grudnia 2024 r.).

6 marca 2024 r. Po wyborach koalicja KO, Trzeciej Drogi (PSL, Polska 2050) i Lewicy przyjmuje uchwałę w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego. Stwierdza, że Mariusz Muszyński (tzw. sędzia-dubler) oraz Justyn Piskorski i Jarosław Wyrembak (którzy zastąpili tzw. sędziów-dublerów) nie są sędziami TK, a Julia Przyłębska nie jest uprawniona do pełnienia funkcji Prezesa TK.

Nowy rząd wstrzymuje publikację wszystkich wyroków TK w Dzienniku Ustaw (co formalnie potwierdza uchwałą Rady Ministrów z 18 grudnia 2024 r.).

Wrzesień 2024 r. Sejm uchwala dwie ustawy gruntownie reformujące TK. Napotyka jednak na poważną przeszkodę – prezydenta Andrzeja Dudę. Ten obie ustawy odsyła do Trybunału Konstytucyjnego.

Grudzień 2024 r., W ostatnich dniach kadencji Julii Przyłębskiej, Andrzej Duda powołuje na nowego Prezesa TK – Bogdana Święczkowskiego.

Marzec i kwiecień 2026 r. Sejm wybiera sześcioro nowych sędziów TK na miejsce wybranych 9 lat wcześniej (czyli w czasach rządów PiS), którym właśnie kończyła się kadencja. Nowy prezydent Karol Nawrocki odbiera ślubowanie jedynie od dwojga z nich (Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka). Pozostałej czwórce (Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska) odmawia przyjęcia przysięgi, powołując się na zarzuty formalne wobec procedury sejmowej.

Czytaj więcej

Co się dzieje w Trybunale Konstytucyjnym? Wyjaśniamy

9 kwietnia 2026. Ślubowanie w Sejmie składa czworo niezaprzysiężonych przez prezydenta sędziów. Robią to w obecności notariusza i byłych prezesów TK. Dokumenty trafiają do Kancelarii Prezydenta. Sejm uważa, że takie ślubowanie zakończyło procedurę, zaś Kancelaria Prezydenta twierdzi, że ustawa wymaga złożenia ślubowania w obecności prezydenta, a uroczystość w Sejmie tego wymogu nie spełnia. Spór dotyczy tego, czy „wobec Prezydenta RP” oznacza „w jego obecności”.

Wrzesień 2026. Ponieważ wygasa kadencja sędziego Justyna Piskorskiego, Sejm wybiera nowego sędziego Macieja Berka. On także nie otrzymuje zaproszenia na ślubowanie od prezydenta Nawrockiego

14 października 2026 r. Berek składa ślubowanie w Sejmie. Prezes TK Bogdan Święczkowski nie uznaje ślubowań złożonych w Sejmie i nie dopuszcza pięciorga „sejmowych” sędziów do orzekania. Rząd i większość sejmowa uznają ich za pełnoprawnych sędziów, wskazując, że sędziowie wybrani przez obecny Sejm uzyskali już w Trybunale większość (8 z 15).

Kancelaria Prezydenta uważa, że złożenie przysięgi na sali sejmowej i wysłanie jej pocztą lub przez dziennik podawczy do Pałacu Prezydenckiego to „pseudozaprzysiężenie” omijające ustawę.

30 października 2026. Konflikt wchodzi w nową fazę…