AFP: Przed TK niektórzy odmawiali modlitwy, używali różańców lub wymachiwali obrazkami religijnymi

Dziesiątki policjantów zablokowały dostęp do budynku licznym zwolennikom narodowo-konserwatywnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), zgromadzonym na zewnątrz siedziby TK. Następnie sforsowali oni bramy, ale nie byli w stanie stawić czoła policji – relacjonował korespondent AFP, jednej z najstarszych i największych międzynarodowych agencji prasowych na świecie, z siedzibą w Paryżu. Policja poinformowała o aresztowaniu trzech osób, które próbowały wejść na teren posesji.

 Agencja przypomina, że za rządów PiS TK został uznany za zbyt zależny od władzy politycznej Unii Europejskiej i stał się  jednym z punktów spornych „rządu nacjonalistów  z Brukselą” w latach 2015–2023, bo opowiadali się oni za nadrzędnością ustawodawstwa polskiego nad prawodawstwem UE. AFP przypomina, że rząd PiS powołał do TK sędziów, którzy otwarcie angażowali się politycznie i których nie uznaje ani Donald Tusk, ani Unia Europejska.

Agencja cytuje szefa resortu sprawiedliwości w obecnym rządzie Żurka („Trybunał stał się prywatną własnością”) oraz szefa rządu Donalda Tuska („przywrócenie praworządności to nasz obowiązek”), a także jednego z demonstrantów („To zamach stanu dokonany przez premiera Donalda Tuska (...). On depcze nasze prawa konstytucyjne”).

Przypomina też, że od powrotu do władzy w 2023 roku, Donald Tusk, były szef Rady Europejskiej,  obiecał rozwiązanie kryzysu.  „Jak dotąd, bezskutecznie, ponieważ nominacje jego rządu i posłów do Trybunału Konstytucyjnego nie uzyskały akceptacji głowy państwa Karola Nawrockiego, który je blokuje” – wyjaśnia AFP.

Według relacji jej dziennikarza, uczestnicy protestu przed TK skandowali „Tusk zdrajca”, niektórzy odmawiali modlitwy, używając różańców lub wymachując obrazkami religijnymi.

Niemcy. „Der Spiegel”: eskalacja zaciekłego sporu o Trybunał Konstytucyjny w Polsce

Dziennikarze niemieccy przypominają, że PiS obsadził TK bliskimi sobie sędziami. Doniesienia z Polski opierają się w znacznej mierze na informacjach DPA.

Tygodnik „Der Spiegel” pisze o „eskalacji trwającego od miesięcy sporu” o polski Trybunał Konstytucyjny. „Policjanci przed budynkiem (TK), przerwana wizyta państwowa (prezydenta) i sprzeczne komunikaty z Trybunału. W Warszawie zaostrza się walka o władzę nad Trybunałem Konstytucyjnym” – czytamy w piątek wieczorem w portalu niemieckiego tygodnika.

Czytaj więcej

Co się dzieje w Trybunale Konstytucyjnym? Wyjaśniamy

„Policja zjawiła się po tym, jak jedna z sędzi ostrzegła władze o możliwym zagrożeniu dla sędziów i współpracowników” – pisze „Der Spiegel”. Redakcja zwraca uwagę na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który przerwał podróż zagraniczną. „W takim momencie prezydent musi być w Polsce” – przytacza tygodnik wpis Nawrockiego na platformie X.

Jak pisze „Der Spiegel”, na stronie internetowej TK pojawiła się informacja, że działalność służbowa prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego została przerwana na miesiąc. W tym czasie TK będzie kierować Anna Korwin-Piotrowska.

„Za chaosem stoi zaciekły spór o TK między dwoma największymi politycznymi obozami” – pisze „Der Spiegel”, przypominając, że „prawicowo-konserwatywne PiS, które rządziło krajem w latach 2015-2023, obsadziło Trybunał bliskimi sobie sędziami”. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że polski TK nie jest niezależny ani bezstronny.

Po zmianie władzy centrolewicowa koalicja Donalda Tuska zapowiedziała unieważnienie zmian wprowadzonych przez PiS, jednak proces przywracania praworządności postępował opieszale. „Der Spiegel” cytuje wpis premiera Tusk z platformy X - „Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma”.

Czytaj więcej

Karol Nawrocki „wzywa do opuszczenia terenu Trybunału przez siły przymusu”

„Tagesspiegel”, jeden z najważniejszych niemieckich dzienników opiniotwórczych pisze, że zwolennicy opozycyjnego PiS i skrajnej prawicy demonstrowali przed TK przeciwko dymisji „poprzedniego prezesa” i oskarżają rząd o „dokładnie to, o co wcześniej oskarżano PiS: podporządkowanie wymiaru sprawiedliwości”.

Dziennik zauważa, że dla wielu demonstrantów walka o władzę nad Trybunałem Konstytucyjnym wydaje się sprawą drugorzędną, a przyszli dać upust swojej niechęci wobec premiera Polski. Powtarzali też antyniemieckie narracje PiS i skandowali hasła: „Tusk do Berlina!” i „To jest Polska!”. 

„Musimy bronić ojczyzny! Przecież oni chcą zlikwidować Trybunał Konstytucyjny” – powiedziała starsza kobieta. Emeryt Jerzy obawia się zaś, że „rząd wkrótce zdelegalizuje wszystkie partie opozycyjne”.  

„Trwający spór między byłym bokserem-amatorem Nawrockim a premierem Tuskiem nie tylko pogłębia polaryzację i tak już podzielonego społeczeństwa Polski, ale także osłabia kraj politycznie. Choć Polska zyskała na znaczeniu w UE i NATO jako kluczowy sojusznik polityczny i wojskowy Ukrainy, która została zaatakowana przez Rosję, nie może w pełni wykorzystać tego potencjału na arenie międzynarodowej, ponieważ nie mówi jednym głosem” - komentuje  „Tagesspiegel”.

„Die Welt” zwraca uwagę, że opozycja mówi o puczu, a prezes PiS Jarosław Kaczyński, który pojawił się pod Trybunałem, ostrzegł przed powstaniem państwa policyjnego. Gazeta poinformowała o zatrzymaniu trzech osób, które po sforsowaniu płotu przedostały się na teren Trybunał.

Największy niemiecki tabloid „Bild” zatytułował korespondencję z Warszawy – „Tłum zamierza przeprowadzić szturm na najwyższy sąd w Polsce”. „Policjanci obstawili budynek TK chronić go przed zwolnionym prezesem, którego nie wpuszczono do środka i który wraz z tłumem napiera na ogrodzenia” – piszą dziennikarze „Bilda”.

„PiS przebudował przez lata wymiar sprawiedliwości na swoją korzyść” – tłumaczy gazeta. Premier Tusk chce przywrócić w sądach zasady UE, oddzielając wyraźnie wymiar sprawiedliwości od rządu. Dlatego wyrzucił teraz najwyższych sędziów, bliskich PiS-owi – oficjalnie zostali na miesiąc zawieszeni. Jednak sędziowie oraz ich zwolennicy nie akceptują tego zawieszenia” – czytamy w „Bildzie”.

Czytaj więcej

Nocna wizyta Karola Nawrockiego w TK. „Prezydent z impetem wpadł w sędzię”

Politico:  „W piątkowy wieczór w polskim Trybunale Konstytucyjnym zapanował chaos” 

Próba odsunięcia kierownictwa Trybunału Konstytucyjnego, powiązanego z obozem nacjonalistycznym, wywołała oskarżenia o zamach stanu oraz starcia w Warszawie - napisał portal Politico. Podkreślono, że oznacza to zaostrzenie konfliktu między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim.

„W piątkowy wieczór w polskim Trybunale Konstytucyjnym zapanował chaos” - rozpoczął swoją relację portal. Politico przypomniało, że sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska wydała decyzję o zawieszeniu prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy na miesiąc, ogłaszając jednocześnie, że przejmuje kierownictwo nad TK. Święczkowski zakwestionował jej uprawnienia, określając te działania mianem „zamachu stanu"; podkreślił też, że jego zastępcy odmówiono wstępu na teren budynku.

„Konfrontacja ta stanowi zaostrzenie sporu, w ramach którego rząd premiera Donalda Tuska dąży do odwrócenia zmian w sądownictwie, wprowadzonych przez poprzedni, nacjonalistyczny rząd Prawa i Sprawiedliwości (PiS)” - napisało Politico. Przypomniano, że w ciągu ośmiu lat rządów, PiS obsadziło TK własnymi nominatami, w tym Święczkowskim i jego zastępcą, czyniąc z tej instytucji centralny punkt sporu Polski z Brukselą o praworządność.

Portal przypomniał, że w sprawie TK orzekł w grudniu 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości UE, który uznał, że polski Trybunał nie spełnia europejskich standardów niezawisłości sędziowskiej.

„Jednak próby zmiany składu sądu napotkały opór. Nawrocki odmówił przyjęcia ślubowania od pięciu sędziów wybranych przez większość parlamentarną Tuska. Złożyli oni ślubowanie w parlamencie, lecz Święczkowski uniemożliwił im orzekanie w sprawach sądowych” - zaznaczyło Politico.

Czytaj więcej

Andrzej Duda o sytuacji TK. Pisze o „bandyckiej hołocie”

Portal zacytował też wypowiedź ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka, który obarczył odpowiedzialnością za zamieszanie Święczkowskiego, zarzucając mu przekształcenie TK w „prywatny folwark" oraz uniemożliwianie nowo wybranym sędziom wykonywania ich obowiązków.

„Teraz głos zabrali sędziowie” - powiedział Żurek Politico. Minister sprawiedliwości poinformował, że złożył pięć wniosków o uchylenie immunitetu Święczkowskiemu oraz jego zastępcy, dołączając do nich 50 tomów akt sprawy. Bronił decyzji Korwin-Piotrowskiej, podkreślając, że podjęła ją jako sędzia powołana zgodnie z prawem, i zaznaczył, że rząd nie miał z tym nic wspólnego.

Holenderskie i belgijskie media: kryzys wokół TK to spór o praworządność 

Media w Holandii i Belgii opisują kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego jako eskalację walki o niezależność sądownictwa. 

Holenderski nadawca publiczny NOS ostrzegł przed podporządkowaniem TK władzy. Przypomina, że nominacje sędziowskie za rządów PiS wywołały zarzuty o upolitycznienie instytucji, a rząd Donalda Tuska próbuje odwrócić skutki tamtych decyzji. „Przejęcie kontroli nad TK przez obecną większość parlamentarną także mogłoby osłabić konstytucyjną kontrolę ustaw” - wskazuje NOS. Odsunięcie Bogdana Święczkowskiego przedstawia jako próbę przełamania impasu.

Czytaj więcej

I prezes Sądu Najwyższego potępia działania w TK. „Bezprecedensowe zdarzenia w demokratycznym państwie prawnym"

Belgijski nadawca publiczny VRT podkreślił, że sytuacja wokół TK jest niejasna. Podkreślił, że sprzeczne komunikaty o zawieszeniu Święczkowskiego nie pozwalają jednoznacznie ustalić, kto zgodnie z prawem kieruje Trybunałem. Nadawca przypomniał krytykę niezależności TK ze strony UE oraz spór o ślubowanie nowych sędziów.

Francuskojęzyczny, belgijski „Le Soir” pisze o konfrontacji prawicy z rządem Donalda Tuska. Dziennik opublikował depeszę AFP, która przedstawia wydarzenia jako „konfrontację nacjonalistycznej prawicy z centrowym rządem Tuska”.  Gazeta odsyła do tekstu zatytułowanego „W Polsce przywracanie praworządności przeradza się w konfrontację”.

Hiszpania. „El Pais”: Upolitycznienie TK rozpoczęło się przed rządami PiS

Hiszpańskie media w obszernych artykułach szczegółowo analizują kryzys wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Dziennik „El Pais” pisze, że przez ostatnią dekadę polski Trybunał Konstytucyjny był „polem politycznej bitwy” między „obozem liberalnym, obecnie sprawującym władzę, a ultrakonserwatywną opozycją”. Zaznacza, że demonstracje przed TK zorganizowano z inicjatywy PiS, które „poprzez ataki na praworządność i niezależność sądownictwa doprowadziło do konfliktu Polski z Unią Europejską”.

„Upolitycznienie Trybunału Konstytucyjnego rozpoczęło się jednak już podczas wcześniejszych rządów Platformy Obywatelskiej, partii Tuska. Od tego czasu sytuacja tylko się pogarszała” – podkreśla „El Pais”. Przypomina, że za rządów PiS orzeczenia Trybunału wywoływały „ogromne kontrowersje i mobilizację społeczną”, m.in. w sprawach wyższości polskiego prawa nad unijnym i „faktycznego zakazu aborcji”.

Czytaj więcej

Premier komentuje sytuację w TK, prezydent wrócił do kraju. Zgromadzenie Ogólne sędziów 3 listopada

Najpopularniejsza hiszpańska rozgłośnia radiowa Cadena SER informuje na swojej stronie o „tym, co niektórzy nazywają zamachem stanu na polski system sądownictwa”. Stacja relacjonuje, że przyczyną kryzysu jest niemożność odnowienia składu Trybunału, ponieważ „skrajnie prawicowy prezydent Nawrocki odmówił odebrania przysięgi od sędziów powołanych przez obecny rząd”.

Kataloński portal „El Nacional” pisze, że „kryzys instytucjonalny w Polsce wszedł w piątek wieczorem w kolejną fazę napięć”. Przypomina, że prezydent Nawrocki odmówił odebrania przysięgi od trzech spośród sześciu sędziów wybranych przez parlament. „Odmowa prezydenta doprowadziła do impasu instytucjonalnego”, który pogłębił prezes TK Bogdan Święczkowski, również nie dopuszczając sędziów do objęcia stanowisk.

Dziennik internetowy „El Espanol” ocenia, że spór „wykracza poza walkę o bieżące kompetencje”. Zwraca uwagę na zamrożony przez rząd Tuska budżet Trybunału, określając to jako „środek instytucjonalnego duszenia” tej instytucji.

Portugalia. Radio Observador: „sytuacja zmierza w złym kierunku”

Według lizbońskiego Radia Observador „sytuacja zmierza w złym kierunku i eskaluje do tego stopnia, że pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego nasila się atmosfera bliska konfrontacji”.

„Zawieszenie w obowiązkach prezesa TK i pojawienie się policji na ulicach doprowadziło do oskarżeń o »zamach stanu«” - oceniła lizbońska rozgłośnia, która przytoczyła m.in. reakcję ambasadora USA w Polsce, Tom’a Rose’a. Na X napisał on o „bezprecedensowej konfrontacji dotyczącej sposobu, w jaki rząd korzysta z władzy państwowej, a także niezależności i autorytetu instytucji konstytucyjnej”.

„Obie strony przedstawiają skrajnie odmienne wersje wydarzeń oraz ich przyczyn. Niezależnie od tego, co ostatecznie ustalą fakty, obecność tysięcy ludzi pod siedzibą TK sprawia, że i tak niebezpieczna już sytuacja, staje się jeszcze bardziej wybuchowa. Polska z pewnością nie potrzebuje konfrontacji, która mogłaby przerodzić się w coś znacznie gorszego” – napisał Rose.

„Obie strony przedstawiają skrajnie odmienne wersje wydarzeń oraz ich przyczyn. Niezależnie od tego, co ostatecznie ustalą fakty, obecność tysięcy ludzi pod siedzibą TK sprawia, że i tak niebezpieczna już sytuacja, staje się jeszcze bardziej wybuchowa. Polska z pewnością nie potrzebuje konfrontacji, która mogłaby przerodzić się w coś znacznie gorszego” – napisał Rose, którego cytuje Radio Observador.

Portal RBK-Ukraina: premier polskiego rządu podjął próbę zmiany składu TK

Portal opisuje policyjną blokadę budynku TK w Warszawie i cytuje wyjaśnienia policji, że „działania podjęto w związku z informacjami o potencjalnym zagrożeniu życia lub zdrowia sędziów i pracowników tej instytucji”. RBK-Ukraina cytuje też polityków opozycji, którzy określili wydarzenia wokół Trybunału jako „próbę zamachu stanu”.

„W Polsce trwa długotrwały konflikt między rządem premiera Donalda Tuska a prezydentem Karolem Nawrockim o kontrolę nad systemem sądownictwa. Po objęciu władzy premier podjął próbę zmiany składu TK, ponieważ uważa, że poprzednie władze przekształciły go w organ zależny politycznie” - zaznaczył portal.

USA. „Washington Post”: Reformy PiS doprowadziły do nałożenia przez UE grzywien na Polskę

Kryzys wokół polskiego TK nie uszedł uwadze także mediom w obu Amerykach. W USA powołują się głównie na doniesienia agencji Associated Press (AP).  „Krytycy w Polsce i Unii Europejskiej oskarżają PiS, który rządził krajem w latach 2015-2023, o narzucanie politycznej kontroli nad kluczowymi instytucjami sądowniczymi, w tym Trybunałem Konstytucyjnym. Reformy PiS doprowadziły do ​​nałożenia przez UE grzywien na Polskę.” - pisze „Washington Post” -  „Proeuropejski rząd Donalda Tuska objął władzę w 2023 roku, obiecując przywrócenie niezależności sądownictwa. Od tego czasu działania rządu były blokowane przez weto dwóch kolejnych prezydentów popierających PiS, w tym Nawrockiego.”.

CNN zwraca uwagę, że najwyższe organy sądownicze w Polsce, w tym Trybunał Konstytucyjny, stanowią główny przedmiot sporu między obecnym proeuropejskim rządem a główną partią opozycyjną, narodowo-konserwatywnym Prawem i Sprawiedliwością (PiS).

Argentyna. „La Nacion”:  „Polska przeżywa zagmatwany kryzys polityczny. Stawka wykracza poza Warszawę” 

Argentyński dziennik „La Nacion” opublikował na swojej stronie internetowej artykuł jego francuskiej korespondentki Luisy Corradini pod tytułem „Policjanci, prezydent zawracający w czasie lotu i oskarżenia o »zamach stanu«: Polska przeżywa zagmatwany kryzys polityczny” 

„La Nacion” podkreślił przy tym, że spór o TK „narastał już od 2015 r.”, gdy po objęciu władzy PiS wprowadził do Trybunału swoich sędziów. Później instytucja ta wydała „szereg kontrowersyjnych orzeczeń, jak zakaz aborcji z 2020 r. i orzeczenie z 2021 r., które kwestionowało prymat prawa europejskiego”, a Bruksela uznała ją za zbyt zależną od władzy politycznej - dodała gazeta.

„Scena szybko przerodziła się w teatr absurdu. Oficjalne konto Trybunału na X alarmowało o »bezprawnym przejęciu« i »zamachu stanu«, twierdząc przy tym, że Święczkowski pozostaje na stanowisku. W stronę policji zaczęto rzucać przedmioty (...). Po zapadnięciu zmroku wezwano ślusarza, by otworzył bramę zawieszonemu prezesowi, który ostatecznie wszedł na teren, gdy sforsowano ogrodzenie” - napisał dziennik.

„Stawka wykracza poza Warszawę. Trybunał jest jednym z głównych punktów spornych między Brukselą a polskimi nacjonalistami, a kryzys nastąpił na rok przed wyborami parlamentarnymi, planowanymi na jesień 2027 roku. PiS, osłabiony letnim rozłamem, postrzega go jako bitwę, która ma skonsolidować jego szeregi w obliczu konkurencji ze strony skrajnej prawicy. W kraju, który stanowi filar wschodniej flanki NATO, »wojna o sędziów« na ulicach jest prezentem dla tych, zarówno w Moskwie, jak i gdzie indziej, którzy liczą na brak jedności Europy” - oceniła Corradini.

Dziennik „Folha de Sao Paulo” relacjonuje wydarzenia w Warszawie w artykule pod tytułem: „Prawica oskarża rząd Polski o zamach po zawieszeniu prezesa Trybunału Konstytucyjnego”. Dziennik z Sao Paulo podkreślił obecność policji i protesty przed siedzibą TK oraz rezygnację prezydenta Karola Nawrockiego z podróży zagranicznej.

Prasa brazyliska cytuje prezesa  Federalnego Sądu Najwyższego (STF) Edsona Fachina, który wyraził w piątek zaniepokojenie sytuacją wokół polskiego Trybunału Konstytucyjnego. „To wydarzenie wymaga uwagi społeczności międzynarodowej i potwierdza potrzebę zachowania ciągłej czujności wobec zagrożeń dla demokracji, niezależności sądownictwa i demokratycznych rządów prawa. (Wymaga również) rozwagi i odpowiedzialności instytucjonalnej, bez pochopnych działań, ale też bez obojętności” – ocenił Fachin .