Obie strony przedstawiają zupełnie inaczej kulisy nocnej wizyty prezydenta w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego.
Maciej Berek o wizycie prezydenta w Trybunale Konstytucyjnym: Prezydent zaczął się przepychać, nie był zainteresowany rozmową
„Sędziowie TK czekali na Prezydenta przed wejściem do siedziby TK (bocznym ze względów bezpieczeństwa)” – napisał w serwisie X Berek, który zamieścił nagranie z momentu, w którym prezydent wchodzi do Trybunału.
„Staliśmy przed drzwiami. Na przodzie grupy sędziów stała sędzia Trybunału Konstytucyjnego Anna Korwin-Piotrowska, która chciała przywitać Prezydenta i zaprosić do przygotowanej na spotkanie sali” – relacjonował Berek.
Czytaj więcej
Pierwszy prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński wyraził stanowczy sprzeciw wobec działań podjętych w piątek w Trybunale Konstytucyjnym. Zarzucił...
„Nadchodzący energicznie Prezydent nie tylko nie zatrzymał się przed stojącą przed drzwiami Sędzią. Używając najdelikatniejszych słów – Prezydent z impetem wpadł na Sędzię A. Korwin-Piotrowską i zaczął przepychać się przez grupę pozostałych Sędziów. Podkreślam – nikt Prezydenta nie szarpał, ani nikt z Prezydentem się nie szarpał” – dodał.
Jednocześnie Berek zaznaczył, że publikowane nagrania „nie pokazują całości tej sytuacji” i dodał, że „nagraniami całości dysponują osoby, które szły za prezydentem”.
Berek zakończył swój wpis słowami, że prezydent „po wejściu do budynku, nie był zainteresowany żadną rozmową”. „Udał się na piętro budynku z grupą swoich współpracowników” – podsumował.
Rafał Leśkiewicz o wizycie Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym: Naruszono nietykalność prezydenta
Zupełnie inaczej sytuację przedstawiają współpracownicy Karola Nawrockiego. Marcin Przydacz, sekretarz stanu, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP, napisał, że Korwin-Piotrowska (którą określił mianem „uzurpatorki”) „siłowo szarpała Głowę Państwa”.
Przydacz w innym wpisie stwierdził, że sędziom TK „grozi 20 lat pozbawienia wolności za próbę zamachu na konstytucyjny organ państwa”. „To mają być sędziowie? Oni mają dbać o przestrzeganie prawa? To bandyci stosujący przemoc” – stwierdził w kolejnym wpisie.
Również rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zarzucił sędziom TK (również określonym mianem „uzurpatorów”), że ci „próbowali uniemożliwić wejście do Trybunału Konstytucyjnego prezydentowi RP i naruszyli jego nietykalność”.
Waldemar Żurek, komentując na antenie TVN24 to, co wydarzyło się w Trybunale Konstytucyjnym stwierdził, że „zaniepokoiło go ogromnie zachowanie prezydenta”. - Widzieliśmy te filmiki, które są w sieci. Mam nadzieję, że prokuratura podejmie tutaj działania. To niedopuszczalne, by osoba, którą chroni immunitet prezydencki zachowywała się w taki sposób. Wdzierała się, atakowała sędziów, widzieliśmy to wszyscy, to jest nagrane. Dla mnie są skandaliczne zachowania, wykorzystywanie tej sytuacji do podsycania emocji na ulicy. Mam wrażenie, że tutaj wychodzi z prezydenta jego dawna natura, jak słyszeliśmy, że brał udział w ustawkach. Dzisiaj widziałem znowu głowę państwa, za którą musiałem się wstydzić. Mam nadzieję, że prokuratura znajdzie prawne rozwiązania tej dzisiejszej dramatycznej sytuacji – mówił.
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Prezes Bogdan Święczkowski odsunięty
30 października Maciej Taborowski, Magdalena Bentkowska i Maciej Berek przekazali, że Anna Korwin-Piotrowska jako mająca najdłuższy staż sędziowski została osobą kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenia o przerwach w czynnościach służbowych Bogdana Święczkowskiego i Sochańskiego na okres miesiąca.
Sędziowie TK
Jako podstawę prawną do działania wobec Święczkowskiego i Sochańskiego wskazano art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Artykuł ten mówi, że „jeżeli sędziego zatrzymano z powodu schwytania na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa umyślnego albo jeżeli ze względu na rodzaj czynu dokonanego przez sędziego powaga sądu lub istotne interesy służby wymagają natychmiastowego odsunięcia go od wykonywania obowiązków służbowych, prezes sądu albo Minister Sprawiedliwości mogą zarządzić natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych sędziego aż do czasu wydania uchwały przez sąd dyscyplinarny, nie dłużej niż na miesiąc”. Przepis ten ma mieć zastosowanie do sędziów TK.
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, poinformował następnie, że skierował do TK pięć wniosków o uchylenie immunitetów. Cztery dotyczą prezesa Święczkowskiego, jeden wiceprezesa Sochańskiego.
Sędzia Korwin-Piotrowska poinformowała na antenie TVP Info, że na 3 listopada zwołała Zgromadzenie Ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego.