Pod rygorem kary porządkowej do 4 kwietnia przewodnicząca Trybunału Stanu Małgorzata Manowska ma czas na zwołanie posiedzenia pełnego składu tego organu, który miałby odpowiedzieć na zagadnienia prawne dotyczące wyznaczania składów orzekających. Pytania te zadało trzech sędziów, w tym pan, rozpatrując wniosek o wyłączenie jednego z sędziów w sprawie byłego szefa KRRiT – Macieja Świrskiego. Jest już odpowiedź prezes Manowskiej: „To niedopuszczalne”. Co pan na to?
Wszystko to, co postanowił trzyosobowy skład, ma oparcie w przepisach. Bowiem zgodnie z ustawą o Trybunale Stanu przepisy kodeksu postępowania karnego stosuje się odpowiednio. Odpowiednie stosowanie, o czym wie już każdy student prawa, jest stosowaniem wprost, z modyfikacjami albo niestosowaniem danego przepisu.
Czytaj więcej
Przewodnicząca Trybunału Stanu Małgorzata Manowska uważa, że wezwanie jej do zwołania posiedzenia pełnego składu TS do 4 kwietnia 2026 r. jest „dzi...
Czy chce pan powiedzieć, że prezes Manowska nie wie tego, co student prawa?
Niestety nie mogę tego wykluczyć, ponieważ pani Manowska jest specjalistką od procedury cywilnej i rozumiem, że poruszanie się w ramach procedury karnej może nastręczać trudności. Dlatego warto zachować się w imię zasady: „milczenie jest złotem, a mowa srebrem”. Przepisy pozwalają sięgnąć po rozwiązania wskazane w k.p.k. i zastosować je odpowiednio po to, żeby zapewnić Trybunałowi Stanu możliwość rozpoznania sprawy pana Macieja Świrskiego w rozsądnym czasie. Pan Świrski stoi pod zarzutem deliktu konstytucyjnego i, jak każdy obywatel, ma prawo do tego, aby jego sprawa została rozpoznana w krótkim terminie oraz przez niezawisły i bezstronny skład ustanowiony na podstawie ustawy.