Reklama

ETPCz: represje wobec sędzi Beaty Morawiec miały zastraszyć niepokornych sędziów

Uchylenie immunitetu sędziowskiego Beaty Morawiec i zawieszenie jej w czynnościach sędziowskich za rządów PiS miało wywołać „efekt mrożący” tj. zniechęcić ją, ale także innych sędziów do udziału w debacie publicznej na temat reform legislacyjnych - orzekł w czwartek Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Publikacja: 05.02.2026 13:34

Sędzia Beata Morawiec przed budynkiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie

Sędzia Beata Morawiec przed budynkiem Sądu Apelacyjnego w Krakowie

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Trybunał orzekł, że Polska ma zapłacić sędzi Morawiec 21 000 euro z tytułu szkody niemajątkowej oraz 6 000 euro z tytułu kosztów i wydatków. 

Jak za rządów PiS szykanowano sędzię Morawiec

Sędzia Morawiec była prezesem Sądu Okręgowego w Krakowie w latach 2015–2017. W listopadzie 2017 r. została odwołana faksem przez ówczesnego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę. Od 2018 roku jest prezesem Stowarzyszenia Sędziów Themis.

W październiku 2020 r. nieistniejąca już Izba Dyscyplinarna SN w jednoosobowym składzie uchyliła immunitet sędziowski Beaty Morawiec, odsunęła ją od orzekania i obniżyła jej wynagrodzenie o 50 proc. Zwróciła się o to Prokuratura Krajowa, która chciała jej postawić dwa zarzuty: przyjęcia wynagrodzenia za niewykonaną pracę na rzecz krakowskiego sądu apelacyjnego oraz przyjęcia łapówki w postaci telefonu w zamian za korzystne orzeczenie w jednej ze spraw. W marcu 2021 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie w precedensowym orzeczeniu uznał, że Izba Dyscyplinarna nie mogła skutecznie uchylić immunitetu i zawiesić sędzi, gdyż sama została zawieszona przez Trybunał Sprawiedliwości UE w kwietniu 2020 r. i nie powinna zajmować się sprawami sędziów.  

Beata Morawiec została uwolniona od wszelkich zarzutów, postępowania karne i dyscyplinarne wobec niej po cichu umorzono.  W 2023 r. złożyła skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.  

Czytaj więcej

Sędzia Morawiec: Nie złamali mnie, idę do Strasburga
Reklama
Reklama

TSUE: Izba Dyscyplinarna miała uciszyć sędziów

W dzisiejszym wyroku ETPCz zauważył, że działania prowadzące do uchylenia immunitetu i zawieszenia sędzi Morawiec zostały zainicjowane przez prokuratorów bezpośrednio podległych prokuratorowi generalnemu Zbigniewowi Ziobrze, który był jednocześnie ministrem sprawiedliwości, oraz że stowarzyszenie Themis, któremu przewodniczyła Morawiec, bezpośrednio krytykowało Ziobrę w swoich publicznych wypowiedziach, a nawet wzywało go do rezygnacji. W ocenie Trybunału dowodzi to istnienia związku przyczynowego między korzystaniem przez Beatę Morawiec z wolności wypowiedzi a decyzją Izby Dyscyplinarnej.    

„Środki podjęte przez władze można określić jako strategię mającą na celu zastraszenie (a nawet uciszenie) pani Morawiec w związku z poglądami, które wyraziła w obronie praworządności i niezależności sądownictwa. Trybunał uznał, że kwestionowane środki musiały mieć »efekt mrożący«, ponieważ zniechęcały nie tylko panią Morawiec, ale także innych sędziów do udziału w debacie publicznej na temat reform legislacyjnych dotyczących sądownictwa, a szerzej – kwestii dotyczących niezależności sądownictwa” - czytamy w wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. 

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł jednogłośnie, że doszło do naruszenia prawa do sądu, prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego oraz wolności wypowiedzi, które są chronione Europejską Konwencją Praw Człowieka.

Tak jak we wcześniejszych orzeczeniach, ETPCz zauważył, że Izba Dyscyplinarna nie może być uznany za „sąd” w rozumieniu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.  „Ingerencji w prawo pani Morawiec do wolności wypowiedzi nie można uznać za zgodną z prawem” - stwierdził Trybunał w Strasburgu.

sygn. akt  46238/20

Czytaj więcej

Sędziowie dzięki ETPCz pójdą do komorników
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Dostęp do KSeF nie taki prosty. Chcesz wejść - zapłać za komercyjny klucz
Prawo w Polsce
Ministerstwo przecina spór o medycynę estetyczną. Jest jednoznaczne stanowisko
Konsumenci
Kredyt konsumencki musi być na potrzeby mieszkaniowe? SN w sprawie frankowiczów
Prawo karne
„Prawo Myrchy” już działa, pierwsi kierowcy z surowymi karami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama