W kwietniu 2025 r. przeszedł pan w stan spoczynku w związku z ukończeniem 65. roku życia. Tymczasem sędziów brakuje, bo nowe konkursy nie są ogłaszane. Cierpią na tym obywatele.
Przeszedłem w stan spoczynku 30 kwietnia br. Jestem cały czas rzecznikiem dyscyplinarnym, powołanym przez byłego ministra Adama Bodnara. O przedłużenie możliwości orzekania nie wnosiłem, bo obecny organ, który miałby decydować o wyrażeniu na to zgody, czyli neo-KRS, nie jest organem konstytucyjnym. Dlatego zdecydowałem, że nie będę się ubiegać o przedłużenie orzekania.