Neo-sędziowie w KRS. Sędzia SN mówi o poważnych konsekwencjach poprawki Senatu

Poważne problemy pojawią się, jeśli w skład nowej KRS wejdą osoby, które faktycznie nie były sędziami – mówi Dariusz Zawistowski, sędzia Izby Cywilnej SN, jej prezes, przewodniczący KRS w latach 2015-2018.

Publikacja: 14.05.2024 04:30

Neo-sędziowie w KRS. Sędzia SN mówi o poważnych konsekwencjach poprawki Senatu

Foto: PAP/Leszek Szymański

Kilka dni temu Senat przyjął dwie ważne poprawki do noweli ustawy o Krajowej Radzi Sądownictwa. Rząd musiał się wycofać z zapisów, o które długo walczył. W najbliższą środę głosowanie w Sejmie. Pewnie bez rewolucji wobec ostatnich zmian bo popiera je większość. Jak pan ocenia wycofanie się z zakazu udziału w kandydowaniu do nowej KRS przez sędziów wybranych przy udziale obecnej Rady? Czyli neo sędziów.

Senatorowie wyjaśnili, że  wprowadzając poprawki starali się  uwzględnić stanowisko Komisji Weneckiej podejmując ostateczną decyzję. Nie może dziwić, że Senat starał się uwzględnić stanowisko Komisji w tej sprawie. To jest  przejaw powrotu do prawidłowego tworzenia prawa. Wątpliwe jest dla mnie samo stanowisko Komisji i sposób jego interpretacji przez Senat. Szczególnie w tej części, która dotyczy możliwości kandydowania neo sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. A przede wszystkim konsekwencje tego.

Jakie wątpliwości wywołuje stanowisko Komisji Weneckiej?

Komisja wzięła przede wszystkim pod uwagę to, że wprowadzając wspomniany zakaz wyłączona zostałaby możliwość kandydowania dużej grupy sędziów. A to mogłoby prowadzić do uznania, że bierne prawo wyborcze sędziów zostało naruszone. To stanowisko nie uwzględnia jednak różnych niebezpieczeństw związanych z ewentualnym wyborem neo sędziów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.  

Jakie to niebezpieczeństwo?

Trzeba pamiętać, że jednym z założeń tej nowelizacji było to, że na tym etapie nie będzie rozstrzygnięta kwestia statusu neo sędziów ale z uwagi na ich status konieczne jest ograniczenie ich biernego prawa wyborczego. I to, moim zdaniem, miało głęboki sens. Sama ustawa sygnalizowała ten problem. Należy brać także pod uwagę konsekwencje wejścia do składu Krajowej Rady Sądownictwa osób powołanych wadliwie na stanowiska sędziowskie. Powstaje problem związany z tym, że osoby których to może bezpośrednio dotyczyć, miałyby rozstrzygać de facto o swoim statusie. Najistotniejsza wątpliwość, moim zdaniem polega jednak na zagrożeniu związanym z tym, że w Krajowej Radzie Sądownictwa mógłby znaleźć się ktoś, kto został nieprawidłowo powołany na stanowisko sędziego i ta nieprawidłowość po pewnym czasie zostałaby przesądzona. Mogą być z tym związane bardzo poważne konsekwencje gdyby taka osoba faktycznie nie była sędzią, a jednak weszła w skład nowej KRS jako sędzia.

Czytaj więcej

ROBUS pomoże sędziom znaleźć biegłego

Senat otwiera możliwość wejścia do Krajowej Rady Sądownictwa tych tzw neo sędziów.

O tym już częściowo powiedziałem. Nie chcę  jednak  ograniczać się tylko do negatywnej oceny wprowadzonych zmian. Należy bowiem uwzględnić także zmianę zasad wybierania sędziów - członków do KRS. Od takiego sposobu wyboru sędziów do Rady zależy demokratyczna legitymacja tego organu.

To co zrobił Senat opierając się na opinii Komisji Weneckiej zadowoli tę grupę sędziów, która jakby dość rygorystycznie kwestionuje neo sędziów i nie wyobraża sobie ich udziału w nowej KRS?

Nie wiem czy to można oceniać w kategoriach czyjegoś zadowolenia z tego rozwiązania. Istotne jest czy znowelizowana ustawa spełnia nadal wszystkie założenia projektu i czy nie będzie stanowiła przeszkody do wprowadzenia innych projektowanych zmian. Założeniem projektu było to, że kwestia statusu neo sędziów zostanie rozstrzygnięta na późniejszym etapie legislacji. Ten projekt ma także charakter epizodyczny i tak naprawdę ma doprowadzić na wstępie do dwóch zasadniczych rozwiązań. Po pierwsze do prawidłowo ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa w zgodzie z konstytucją, po drugie - powinien zagwarantować maksymalnie demokratyczny proces wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa.

Jest coś definitywnie pozytywnego w tej nowelizacji?

Tak. Wybory do Krajowej Rady Sądownictwa mają mieć charakter powszechny. I ten postulat jest spełniony. Sposób wyboru, który zaproponował Senat, wzmacnia element powszechności wyboru. Każdy sędzia będzie mógł bezpośrednio decydować o wyborze wielu członków Krajowej Rady Sądownictwa. Takiego modelu gwarantującego w tak dużym zakresie wpływ sędziów na wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa do tej pory nigdy nie było. I to jest rozwiązanie bardzo dobre.

Tyle zmian na początek wystarczy?

Zdecydował o tym ustawodawca, niezależnie od propozycji ostatecznych rozwiązań. Problemem jest czy ta nowela wejdzie w życie mimo, że ma charakter epizodyczny i jest pomyślana jako szybki sposób doprowadzenia do normalizacji jeżeli chodzi o funkcjonowanie Krajowej Rady Sądownictwa. Ta normalizacja jest konieczna dla prawidłowego funkcjonowania sądownictwa.

Czytaj więcej

Tomasz Pietryga: Polityczna gra z sądami ważniejsza od reform

A samo grono osób zgłaszających kandydatów jest ukształtowane prawidłowo?  

To już jest kwestia bardziej techniczna. Oczywiście można nad tym wszystkim dyskutować. Rozwiązanie, które teraz zostało przyjęte umożliwia zgłoszenie kandydatów, którzy będą reprezentowali wszystkie piony sądownictwa, co realizuje zapisy konstytucji i ma podstawowe znaczenie.

Przepis dotyczący  przerwania kadencji obecnej Rady pozostaje. Czy pana zdaniem dla prezydenta to nie może oznaczać dyskwalifikacji całej nowelizacji?

Trudni mi powiedzieć co zrobi prezydent. Nie jestem w ogóle przekonany czy po tych poprawkach, które przyjął Senat prezydent złoży swój podpis pod nowelą.  Ja osobiście uważam, że rozwiązanie, które zakłada nowela, zgodnie z którym kadencja obecnych sędziów-członków KRS zostanie skrócona po wyborze nowej KRS, nie godzi w przepisy konstytucji. Jest rozwiązaniem dopuszczalnym dlatego, że obecna KRS nie spełnia wymogów konstytucyjnych. Trudno więc zakładać, że członkowie tego organu nieprawidłowo do niego wybrani, sprzecznie z przepisami konstytucji, mieliby korzystać z ochrony na poziomie konstytucyjnym. Potwierdziła to również w swojej opinii Komisja Wenecka.

Kilka dni temu Senat przyjął dwie ważne poprawki do noweli ustawy o Krajowej Radzi Sądownictwa. Rząd musiał się wycofać z zapisów, o które długo walczył. W najbliższą środę głosowanie w Sejmie. Pewnie bez rewolucji wobec ostatnich zmian bo popiera je większość. Jak pan ocenia wycofanie się z zakazu udziału w kandydowaniu do nowej KRS przez sędziów wybranych przy udziale obecnej Rady? Czyli neo sędziów.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
ABC Firmy
Nowa usługa w aplikacji mObywatel 2.0. Ministerstwo: to przełom
Aplikacje i egzaminy
Nowa KRS nie zostawia suchej nitki na kandydacie Bodnara na dyrektora KSSiP
Sądy i trybunały
Wznowienie postępowania z powodu "neosędziego"? Sąd nie czuje się związany wyrokiem ws. Wałęsy
Prawo dla Ciebie
Prof. Andrzej Kidyba: decyzja o odsunięciu mnie od zajęć jest skandaliczna
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Sądy i trybunały
Ujawniono drugi przypadek inwigilowania Pegasusem sędziego w Polsce
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?