Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia przygotowało projekt ustawy w sprawie neosędziów — czyli sędziów powołanych przy udziale obecnej KRS. Przewiduje on, że powrót na stare miejsce prawników nie będzie automatyczny. Sędziowie dostaną dwa lata delegacji, by wziąć udział w nowych konkursach, przed nową KRS. Z przedstawicielami innych zawodów prawniczych może być kłopot.
Konkursy dla sędziów
- Jeśli sędziowie, różnych szczebli, awansowali przed obecną KRS, mogą wrócić na poprzednio zajmowane stanowiska w sądach niższej instancji. W ogłaszanych przez MS kolejnych konkursach będą mogli wystartować na ogólnych zasadach. Te dwa lata delegacji dla nich są po to, żeby uporządkować sytuację w sądach — mówi Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustiita.
A jak jest z innymi zawodami prawniczymi – adwokaci, radcowie prawni ? Oni także przez ostatnie lata trafili do zawodu sędziego, biorąc udział w konkursach przed obecną KRS.
Czytaj więcej
Ustawa o uregulowaniu skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018–2024 ma przywrócić stan zgodny z Konstytucją RP, ale jednocz...
Niektórzy adwokaci mogą mieć problem
Adwokaci, którzy trafili do sądów przy udziale obecnej Krajowej Radzie Sądownictwa, mogą mieć z tym kłopot. Zostali bowiem skreśleni z listy adwokatów i teraz będą musieli się ubiegać o ponowny wpis na nią.
- Absolutnie nie widzę możliwości na automatyczny wpis na listę i powrót do zawodu adwokata – mówi Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. I argumentuje, że Naczelna Rada Adwokacka podjęła uchwałę o powstrzymaniu się w kandydowaniu do sądów przy udziale obecnej neo KRS. Każdy z byłych adwokatów będzie musiał złożyć wniosek o ponowny wpis na listę, a potem zostanie zbadane czy daje on rękojmię wykonywania zawodu adwokata.
– Najważniejsza to przestrzeganie praworządności. Jeśli ktoś złamał ją, chcąc awansować do sądu, to teraz będzie musiał przejść normalną drogę do wpisu. – Wielu może jej nie przejść – uważa prezes Rosati.
Radcy prawni i przedstawiciele nauki
Jeśli chodzi o radców prawnych, to mogli oni kandydować do sądów albo zawieszając swój udział w korporacji, albo skreślając się z listy. Pierwsi mogliby wrócić bez problemu do zawodu. Ci, którzy zostali skreśleni z listy będą musieli przejść całą drogę o wpis, włącznie z badaniem rękojmi.
Problemu nie będzie z przedstawicielami nauki. Oni kandydując do sądów, nie musieli się niczego zrzekać.