Najnowsze decyzje sędziowskich rzeczników dyscypliny są z końca lipca i z sierpnia 2023 roku. Jedną z tych dyscyplinarek wszczął główny rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab, a  cztery - lokalny zastępca rzecznika dyscyplinarnego działający przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie Tomasz Koszewski.

Czytaj więcej

Sędzia Paweł Juszczyszyn z nową dyscyplinarką. Za wykonanie orzeczenia sądu

Za co Pawła Juszczyszyna ściga Piotr Schab

Jak pisze Mariusz Jałoszewski z OKO.press, główny rzecznik dyscyplinarny ściga sędziego za to, że domaga się on wykonania orzeczenia Sądu Rejonowego w Bydgoszczy ze stycznia 2023 r. w sprawie cofnięcia karnego przeniesienia sędziego Juszczyszyna do wydziału rodzinnego. 

Przypomnijmy, w precedensowym orzeczeniu sąd ten orzekł, że prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki złamał przepisy ustawy o ustroju sądów powszechnych i nakazał mu przywrócić Pawła Juszczyszyna do pracy w wydziale cywilnym.

Nawacki, który jest jednocześnie członkiem tzw. neoKRS, ignoruje to orzeczenie i dąży do wyrzucenia Juszczyszyna z zawodu sędziowskiego.  

Czytaj więcej

Pierwsze takie orzeczenie sądu. Nawacki ma cofnąć przeniesienie Juszczyszyna

Bo podważa  status  tzw. neosędziów

Kolejne cztery sprawy dyscyplinarne wszczął zastępca rzecznika dyscyplinarnego działający przy Sądzie Okręgowym w Olsztynie Tomasz Koszewski, który jest jednocześnie wiceprezesem Sądu Rejonowego w Olsztynie (zastępcą Nawackiego).

Sędziego Juszczyszyna ściga za wykonywanie wyroków ETPCz i TSUE, w których podważono status neoKRS i jej nominacji sędziowskich. 

Jako wiceprezes sądu Koszewski nałożył na Juszczyszyna nowe sankcje służbowe. To trzy uwagi stwierdzające rzekome uchybienia w jego pracy i wzywające go do ich usunięcia. Według OKO.press chodzi o odmowę orzekania w wydziale rodzinnym po styczniowej decyzji sądu nakazującej przywrócenie sędziego do orzekania w wydziale cywilnym.

Juszczyszyn: Jestem przygotowany na długą walkę

Obecnie sędzia Paweł Juszczyszyn codziennie przychodzi do pracy, został przeniesiony do starego gabinetu w wydziale cywilnym. Nie są mu już przydzielane nowe sprawy w wydziale rodzinnym, lecz prezes sądu chce, by załatwił  ok. 200 spraw, które przydzielono mu wcześniej.  

W rozmowie z OKO.press Juszczyszyn zapowiada, że mimo nowych represji, nie zmieni poglądów prawnych.

- Machina represji wciąż działa. Tak jak i ustawa kagańcowa, którą zakwestionował TSUE - powiedział sędzia. - Jestem przygotowany na długą walkę. Wiedziałem, że nie będzie ona ani krótka, ani łatwa. Nie poddam się i wraz z moimi pełnomocnikami będę walczył o swoje dobre imię, moją niezawisłość oraz niezależność sądów. Dotąd mnie nie złamano i nikomu się to nie uda - dodał.