Sąd Najwyższy pyta TSUE o status ławników SN

Czy skład orzekający Sądu Najwyższego z udziałem ławnika, można uznać za sąd w rozumieniu traktatowym - tego dotyczy pytanie zadane unijnemu trybunałowi przez jednego z nowych sędziów SN.

Publikacja: 27.06.2023 14:56

Sąd Najwyższy pyta TSUE o status ławników SN

Foto: Fotorzepa / Jerzy Dudek

Autorem pytania prejudycjalnego, które poznała "Rzeczpospolita", jest Paweł Księżak z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Społeczni sędziowie

Rozpatrując typową skargę nadzwyczajna w sprawie sporu kredytobiorców z bankiem na tle rozliczenia kredytu we frankach, w szczególności nie uwzględnienia ich konsumenckiej ochrony, sędzia Księżak skierował do TSUE pytanie o status ławników w świetle prawa unijnego. Brzmi ono: czy art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii w związku z art. 47 akapit drugi Karty Praw Podstawowych UE, sprzeciwia się przepisom polskim, przewidującym, że sąd ostatniej instancji (SN) rozpoznający skargę nadzwyczajną orzekając w składzie obejmującym ławnika SN, który nie jest sędzią SN, został powołany do pełnienia tej funkcji bezpośrednio przez władzę ustawodawczą - Senat, zwykłą większością, na podstawie ogólnych kryteriów wyboru, bez możliwości sądowej kontroli powołania, na 4- letnią kadencję.

W uzasadnieniu sędzia podkreśla, że nie pyta o racjonalność włączenia ławników na ten poziom sądownictwa, który wymaga znaczącej wiedzy prawniczej podczas gdy ławnicy nie muszą być prawnikami, ani nawet posiadać wykształcenia wyższego. Przyjęte rozwiązanie wydaje się już na pierwszy rzut oka nieracjonalne i systemowo niespójne, gdyż na tym etapie sprawy nie przeprowadza się już postępowania dowodowego ani oceny dowodów, lecz wyłącznie bada prawidłowość zastosowania przepisów. Nieefektywność czy nieadekwatność rozwiązań prawnych nie powoduje jednak sama w sobie naruszenia postanowień traktatowych, wątpliwości budzi czy tak ukształtowana instytucja ławnika SN, w kontekście cech jakie musi posiadać sąd w rozumieniu prawa unijnego.

Czytaj więcej

Ławnicy SN mogą zablokować nowe izby

Porównanie z sędziami

- Skoro wieloetapowa procedura wyboru sędziów budzi wątpliwości ze względu na to, że na jednym jej etapów Sejm dokonuje wyboru spośród sędziów kandydujących do Krajowej Rady Sądownictwa, która następnie nominuje kandydatów do pełnienia funkcji sędziego, to tym bardziej wątpliwości budzi procedura, w której władza ustawodawcza bezpośrednio powołuje członków składów orzekających w SN, zarówno z pominięciem KRS, jak i Prezydenta RP. Ponadto wybór ławników przez Senat nie podlega żadnej kontroli ze strony władzy sądowniczej - wskazuje sędzia Księżak.

- Pytanie jest paradoksalne, jeśli zadaje je neosędzia. Bo to ten sam ustawodawca, który niekonstytucyjne ukształtował KRS (co rzutuje na status nęosędziów w SN), wprowadził jednocześnie do Sądu Najwyższego ławników jako sędziów społecznych. Z drugiej strony to, że ławnicy nie są opiniowani przez KRS, powoduje, że ich status jest nieporównanie bardziej legalny niż neosędziów - wskazuje dr Andrzej Kompa, przewodniczący Rady Ławniczej SN. - Trudno powiedzieć czy kontekst tego pytania jest polityczny. Każdy sąd może zadawać pytania TSUE. Sam jestem ciekaw, jak postąpi TSUE z pytaniem zadanym przez sędziego o wątpliwym statusie prawnym - dodaje dr Kompa.

Jeden z nowych sędziów SN, zachowując anonimowość, tak skomentował akcję sędziego Księżaka: - TSUE nie ma nic do tego czy ławnicy to dobry pomysł czy niedobry. To pytanie wręcz narusza art. 90 konstytucji, który mówi, że organy UE mogą zajmować się sprawami tylko w zakresie przekazanych im kompetencji.

Obecnych ławników SN na czteroletnią kadencję wybrał w październiku Senat, ale ich zaprzysiężenie przeciągało się i właśnie zakończyło, co pierwsza prezes SN Małgorzata Manowska, tłumaczyła potrzebąustalenia czy wybrani gwarantują obiektywizm i są nieposzlakowanej opinii. Te jej działania spotkały się z zarzutem bezprawnej ingerencji w kompetencje Senatu.

Sygn. II NSNc 65/23

Autorem pytania prejudycjalnego, które poznała "Rzeczpospolita", jest Paweł Księżak z Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego.

Społeczni sędziowie

Pozostało 96% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego