List jest inicjatywą Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia". Zawiera wezwanie do egzekwowania orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości dotyczących niezależności sądownictwa.

W ciągu dwóch tygodni list podpisali sędziowie i prokuratorzy z niemal wszystkich krajów UE, m.in. 965 z Holandii, 569 z Portugalii, 538 z Austrii, 476 z Włoch, 410 z Francji, 154 z Rumunii. Pod listem są też podpisy sędziów i prokuratorów z Turcji, Serbii, Szwajcarii i USA.

- Jesteśmy niezwykle poruszeni tak szerokim odzewem wśród sędziów i prokuratorów z Europy. Walka o praworządność, w tym niezależne sądy, to nie tylko sprawa polska, ale całej naszej europejskiej wspólnoty. My, europejscy sędziowie nie zgodzimy się nigdy na to, by standard ochrony obywateli w Polsce był niższy niż w innych krajach UE - komentuje Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Iustitia.

Dodaje, że akcja składania podpisów pod listem do Komisji stanowi kontynuację Marszu 1000 tóg ze stycznia tego roku, kiedy po raz pierwszy w historii sędziowie z kilkudziesięciu państw europejskich ruszyli ulicami w togach, by pokazać solidarność i determinację w walce o praworządność.

Akcję wsparło MEDEL - Magistrats Européens pour la Démocratie et les Libertés oraz poszczególne krajowe stowarzyszenia sędziów i prokuratorów.

- Jako sędziowie europejscy wzywamy Komisję Europejską do straży nad traktatami, które do podstawowych praw i wolności się odwołują - mówi Monika Frąckowiak, członkini stowarzyszenia Iustitia oraz zarządu stowarzyszenia MEDEL.