Jak ujawniły niedawno media, prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska utajniła oświadczenia majątkowe pięciu osób zasiadających w Trybunale. Z kolei oświadczenie jej samej utajniła pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska.

W poniedziałek 25 kwietnia Przyłębska poinformowała, że złożyła do I Prezes SN wniosek o uchylenie klauzuli zastrzeżone nadanej jej oświadczeniu majątkowemu za 2021 rok.

Czytaj więcej

Julia Przyłębska chce odtajnienia swojego oświadczenia majątkowego

Do sprawy utajnionych oświadczeń odniósł się w wydanym w piątek oświadczeniu sędzia TK, Jarosław Wyrembak.

- Środowiska od dawna znane ze szczególnej zaciekłości wobec Trybunału Konstytucyjnego, i osób pełniących aktualnie funkcje sędziów Trybunału Konstytucyjnego, zdają się zapraszać wszystkich do udziału w nowym, organizowanym przez siebie, ataku - pisze Wyrembak. Dalej wskazuje, że atakowi "towarzyszy targ interesów partyjnych, w ramach którego pojawiają się całkowicie niezasadne, a nawet absurdalne, insynuacje oraz pomówienia (...) - na ich podstawie, w politycznym amoku, podejmowane są też próby wciągnięcia do wali z sędziami nawet Prezydenta RP i Marszałek Sejmu".

Zdaniem sędziego Wyrembaka, "cele, jakim służyć ma praktyka składania oświadczeń majątkowych przez sędziów (także sądów powszechnych), mogą być całkowicie realizowane bez upubliczniania tychże oświadczeń - bez wyzuwania sędziów Trybunału i sądów powszechnych, oraz ich bliskich, z ich prywatności, ich osobistego bezpieczeństwa (...)".

Nie o obronę dobra wspólnego (...) tutaj idzie, a o to, by zdobyć jak najwięcej informacji o sędziach

Na koniec Jarosław Wyrembak stwierdza, iż trudno uwierzyć, "że artykułowane z taką siłą oskarżenia pod adresem sędziów mogą mieć coś wspólnego z obroną dobra wspólnego, z obroną interesu publicznego". - Osobiście skłonny jestem podejrzewać, że nie o obronę dobra wspólnego (...) tutaj idzie, a o to, by zdobyć jak najwięcej informacji o sędziach (nie tylko Trybunału, ale i sądów powszechnych), najlepiej: o ich miejscach zamieszkania - po to, by ich później dopaść, osaczyć i zaszczuć; najlepiej: w ich miejscach zamieszkania - podkreśla sędzia.

Czytaj więcej

Krystyna Pawłowicz zabrała głos ws. swojego oświadczenia majątkowego
Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ