Wydłuża się lista przestępstw zarzucanych sędziom. To już nie tylko wypadki drogowe czy jazda po pijanemu. W grę wchodzą oszustwa kapitałowe czy składanie fałszywych zeznań – wynika z informacji Ministerstwa Sprawiedliwości, do których dotarła „Rzeczpospolita".

– Biorąc pod uwagę blisko 10-tysięczną rzeszę sędziów, zjawisko jest marginalne. Niestety, wykorzystywane przez rządzących do bezpardonowej walki – kwitują to sędziowie. Dodają, że podobnie jest w przypadku innych zawodów, np. lekarzy. Tyle że w tym przypadku nikt nie ocenia całej profesji przez pryzmat pojedynczych przypadków.

Sędziowie są jednak zgodni, że jeśli rzeczywiście sędzia okaże się winny, powinien odejść z urzędu i nie ma dla niego usprawiedliwienia. Tymczasem w praktyce zdarza się, że sędziego trzeba do tego zmusić. W ciągu 17 lat z zawodu wyrzucono 46 sędziów.

Czytaj też:   „Nowy zespół wskaże katalog dobrych praktyk"

Co nam mówi sędzia ze skazą

O sprawy karne sędziów zapytali ministra sprawiedliwości posłowie. Chcieli wiedzieć: ile było takich postępowań, jakie wyroki w nich zapadły i ilu sędziów straciło urząd.

– Warunkiem wszczęcia i prowadzenia postępowania karnego przeciwko sędziemu jest wydanie przez sąd dyscyplinarny uchwały zezwalającej na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej, czyli tzw. uchylenie immunitetu – odpowiada Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości. Dopiero po wydaniu takiej uchwały postępowanie karne toczy się na zasadach ogólnych i jest prowadzone przez prokuraturę. Kiedy sprawa kończy się aktem oskarżenia, trafia do sądu powszechnego.

Od 1 października 2001 r. do września 2018 r. minister sprawiedliwości został zawiadomiony o wydaniu 107 uchwał o zezwoleniu na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej – informuje wiceminister.

Lista zarzucanych sędziom przestępstw liczy ponad 30 pozycji. Znalazły się na niej m.in.: stosowanie przemocy, zniesławienie, rozbój, korupcja, pobicie funkcjonariusza, nadużycie funkcji, płatna protekcja, składanie fałszywych zeznań, poświadczenie nieprawdy, a nawet oszustwo kapitałowe i pranie brudnych pieniędzy.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

Od 4 marca 2016 r. w Prokuraturze Krajowej utworzony został Wydział Spraw Wewnętrznych. Prowadzi on postępowania przygotowawcze w sprawach najpoważniejszych przestępstw popełnionych m.in. przez sędziów. Do tej pory skierował siedem aktów oskarżenia przeciwko sędziom. Na razie zakończyło się jedno postępowanie, i to umorzeniem. Chciał tego sam pokrzywdzony, jego szkoda została naprawiona, a strony się pojednały.

Specwydział przejął sprawy dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, fałszerstwa intelektualnego, niszczenia dokumentów czy prania brudnych pieniędzy. BdTXT - W - 8.15 J: Wkrótce surowszych kar może przybyć. Powód? Zbigniew Ziobro powołał właśnie zespół do spraw czynności podejmowanych w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów i asesorów. W jego skład weszli sędziowie z Krajowej Rady Sądownictwa i rzecznicy dyscyplinarni.

Po co ten zespół? Sędziowie nie mają wątpliwości: chodzi o ludzi, którzy wspomogą resort w ściganiu niepokornych sędziów.