Stanowisko Iustitii w spr. doręczeń po zniesieniu obowiązku meldunkowego

Zmiany w przepisach meldunkowych spowodują poważne utrudnienia w ustaleniu adresu potrzebnego np. do zainicjowania postępowania sądowego. Również sąd nie będzie mógł go ustalić w trakcie postępowania - podkreślają sędziowie.

Publikacja: 22.07.2013 11:56

Iustitia: zmiany w przepisach meldunkowych należy przesunąć w czasie

Iustitia: zmiany w przepisach meldunkowych należy przesunąć w czasie

Foto: www.sxc.hu

Na prośbę resortu sprawiedliwości, zespół ds. Prawa Cywilnego przygotował wstępne stanowisko SSP Iustitia w sprawie rozwiązań prawnych dotyczących doręczeń po planowanym od 1 stycznia 2015 r. zniesieniu obowiązku meldunkowego.

W tym dniu bowiem wejdą w życie dwie ustawy:

- pierwsza z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności, dalej „u.e.l.". Zgodnie z art. 74 ust. 1 i art. 75 tej ustawy, od dnia 1 stycznia 2016 r. zostanie zniesiony obowiązek meldunkowy i ulegną likwidacji rejestry mieszkańców oraz rejestry zamieszkania cudzoziemców. Według art. 76 u.e.l. od dnia 1 stycznia 2016 r. nie będą gromadzone, między innymi, dane dotyczące adresu zameldowania na pobyt stały i czasowy. Nie będzie zatem możliwe uzyskanie informacji o adresie zameldowania i zamieszkania z rejestrów mieszkańców oraz rejestrów zamieszkania cudzoziemców. Z rejestru PESEL również nie będzie można uzyskać tych informacji.

- druga natomiast z 6 sierpnia 2010 r. o dowodach osobistych. Art. 91 tej ustawy likwiduje ogólnokrajową ewidencję wydanych i unieważnionych dowodów osobistych oraz gminne ewidencje wydanych i unieważnionych dowodów osobistych. Ustawa ta wprowadzi natomiast nowy centralny rejestr w postaci Rejestru Dowodów Osobistych, w którym również nie będą gromadzone dane o adresie miejsca pobytu stałego lub czasowego na terytorium RP.

Zdaniem Zespołu ds. Prawa Cywilnego SSP Iustitia, wskazane regulacje spowodują poważne utrudnienia w ustaleniu adresu osób fizycznych potrzebnego np. do zainicjowania postępowania sądowego. Również sąd nie będzie mógł ustalić tego adresu w trakcie postępowania.

- Trudno ocenić, czy ustawodawca, w chwili uchwalania powyższych ustaw, zdawał sobie sprawę z powyższych komplikacji - zaznaczają sędziowie.

- W uzasadnieniach projektów powyższych ustaw powoływano się bowiem na dążenie do zlikwidowania niektórych obowiązków nałożonych na obywateli, nie przywiązując wagi do problemów, które powstaną w zakresie działalności organów wymiaru sprawiedliwości i innych organów publicznych. Fakt późniejszego przedłużenia okresów vacationis legis świadczy jednak o tym, że problemy te są już ustawodawcy znane - dodają.

Zdaniem zespołu, poszukując optymalnych rozwiązań w zmierzających do wyeliminowania utrudnień w zakresie ustalenia adresu osoby fizycznej, należałoby dążyć do wprowadzenia rozwiązania kompleksowego, które mogłoby być wykorzystane we wszystkich postępowaniach prawnych (sądowych, administracyjnych i sądowo-administracyjnych).

- Takim rozwiązaniem byłaby modyfikacja rejestru PESEL lub utworzenie nowego rejestru obejmującego dane adresowe obywateli, które byłyby wykorzystywane na potrzeby wymienionych postępowań. Nie chodziłoby przy tym o adresy zameldowania lub stałego zamieszkania, ale adresy do doręczeń sądowych i „urzędowych". W tym celu należałoby wykorzystać dotychczasowe zasoby informacji adresowych zawartych w likwidowanych rejestrach oraz zapewnić osobom fizycznym tzw. „okres karencji", w którym powinny one dokonać aktualizacji tych adresów. Niedopełnienie tego ciężaru (powinności) w tym okresie, rodziłoby domniemanie, że adres ujawniony w tym rejestrze jest aktualny. Domniemanie to obowiązywałoby również po zakończeniu „okresu karencji", co oznaczałoby, że w razie niezgłoszenia zmiany adresu do doręczeń, adres ujawniony w rejestrze byłby uważany za aktualny - proponują sędziowie.

- Zgłoszenie zmiany adresu powinno być dokonywane w sposób możliwie prosty i mało czasochłonny, ale gwarantujący bezpieczeństwo przed dokonaniem takiego zgłoszenia przez osoby nieuprawnione. Nie budzi wątpliwości, że powinna istnieć możliwość dokonania takiego zgłoszenia również drogą elektroniczną - zaznaczają.

Dodają przy tym, iż powyższy rejestr powinien mieć charakter publiczny (organ, który byłby odpowiedzialny za jego prowadzenie gwarantowałby prawidłowość ujawnionych adresów) oraz powszechny. Tworzenie rejestru fakultatywnego (obywatele, którzy chcą zgłaszają swój adres do rejestru) spowodowałoby, że byłby to rejestr niepełny i mało przydatny. Takie „częściowe" rejestry zresztą już funkcjonują (np. CEIDG), ale zawierają one informacje adresowe dotyczące ograniczonego kręgu osób.

Sędziowie zdają sobie sprawę z tego, że takie rozwiązanie spowoduje dodatkowe obciążenie dla obywateli. Jednak w ich ocenie, trudno wyobrazić sobie realizację zadań państwa (i to nie tylko w zakresie zapewnienia prawa do sądu) bez funkcjonowania takich rozwiązań.

W postępowaniu cywilnym od wielu lat funkcjonuje zbliżone rozwiązanie w odniesieniu do podmiotów wpisanych do Krajowego Rejestru Sądowego (por. art. 133 § 2a k.p.c.). - Wprowadzenie proponowanego modelu gromadzenia informacji adresowych wymagałoby zatem odpowiedniej nowelizacji przepisów k.p.c. zmierzającej do rozszerzenia zakresu stosowania przepisu art. 133 § 2a k.p.c. Jednocześnie należałoby utrzymać zasadę, że jeżeli sądowi jest znany inny adres, niż adres umieszczony w rejestrze (np. gdy strona sama go wskazała sądowi), to doręczenia dokonuje się na ten adres - tłumaczy zespół ds. Prawa Cywilnego.

Zaznacza przy tym, że nie jest wykluczone wprowadzenie określonych wyłączeń w innych procedurach. Dotyczy to zwłaszcza doręczania niektórych pism w postępowaniu karnym (np. w razie doręczenia odpisu aktu oskarżenia).

Zdaniem sędziów, analizowane zagadnienie stwarza także poważne obawy co do skuteczności wykonywania nowo nałożonego na sądy obowiązku ustalania z urzędu PESEL  pozwanego. Adres zameldowania, nawet gdy nie pokrywa się z adresem zamieszkania - jest bowiem jednym z wyznaczników weryfikacji prawidłowości oznaczenia strony i skuteczności podejmowanych wobec niej czynności. Zarazem trudność, jaką te rozwiązania wprowadzają dla powoda, może poważnie zaważyć na możności realizacji jego prawa do sądu.

- Nadchodząca regulacja będzie stanowić problem także w innych postępowaniach, nawet jeśli będzie to występować w znacznie mniejszym zakresie niż w procedurze cywilnej - uważa Iustitia.

- Ze swego doświadczenia chcemy podkreślić, że ze względu na zauważalną wciąż zbyt małą świadomość prawną społeczeństwa oraz nieobowiązkowość i niedokładność w dopełnianiu formalności – ewentualne wprowadzanie nowych zasad gromadzenia adresów powinna poprzedzić odpowiednio długa akcja społeczna, utrwalająca nową sytuację prawną. Dlatego uważamy, że wobec realiów zasadne jest wnioskowanie o przesunięcie wejścia w życie omawianych zmian o charakterze rewolucyjnym dla porządku prawnego, by dobrze je przygotować, jeśli nie ma już możliwości rezygnacji z nich - dodaje zespół ds. Prawa Cywilnego SSP Iustitia.

Na prośbę resortu sprawiedliwości, zespół ds. Prawa Cywilnego przygotował wstępne stanowisko SSP Iustitia w sprawie rozwiązań prawnych dotyczących doręczeń po planowanym od 1 stycznia 2015 r. zniesieniu obowiązku meldunkowego.

W tym dniu bowiem wejdą w życie dwie ustawy:

Pozostało 96% artykułu
W sądzie i w urzędzie
Czterolatek miał zapłacić zaległy czynsz. Sąd nie doczytał, w jakim jest wieku
https://track.adform.net/adfserve/?bn=77855207;1x1inv=1;srctype=3;gdpr=${gdpr};gdpr_consent=${gdpr_consent_50};ord=[timestamp]
Spadki i darowizny
Podział spadku po rodzicach. Kto ma prawo do majątku po zmarłych?
W sądzie i w urzędzie
Już za trzy tygodnie list polecony z urzędu przyjdzie on-line
Zdrowie
Ważne zmiany w zasadach wystawiania recept. Pacjenci mają powody do radości
Materiał Promocyjny
Do 300 zł na święta dla rodziców i dzieci od Banku Pekao
Sądy i trybunały
Bogdan Święczkowski nowym prezesem TK. "Ewidentna wada formalna"