-  Parlament spośród zgłoszonych przez obywateli lub sędziów kandydatów dobierze takich, z którymi nie będzie mieć później kłopotów – dodał.

Zdaniem Strzembosza parlament doskonale sobie zdaje sprawę, że to jest zasadnicza zmiana ustrojowa.

- Przez 28 lat nikt nie miał wątpliwości co do wykładni.

- KRS jest to organem władzy sądowniczej ponieważ spełnia najważniejsze funkcje w zakresie kształtowania kadry sędziowskiej a przede wszystkim jej ochrony przed zakusami władzy wykonawczej i ustawodawczej. Jak ma to robić nie składając się przynajmniej w większości z tych, których ma bronić?

Ekspert uważa, że najniebezpieczniejsze w nowej ustawie o SN jest powołanie sędziów przez KRS bez pośrednictwa zgromadzenia ogólnego sędziów.

- Do Sądu Najwyższego będzie można wejść przez manipulowaną przez władzę KRS – powiedział.

- Prawo powinno wykluczać takie możliwości - dodał.

- Wzywałem pana prezydenta do zawetowania tych ustaw. Nadzieja umiera ostatnia - podsumował.

Strzembosz w #RZECZoPRAWiE