Polskie prawo rodzinne nie jest tak „matkocentryczne” jak jego praktyka. Nasze przepisy nie zawierają wprawdzie definicji „opieki naprzemiennej” ani „pieczy współdzielonej”, jednak i doktryna, i orzecznictwo konsekwentnie przyjmują, że sąd może kształtować wykonywanie władzy rodzicielskiej oraz kontakty z dzieckiem w sposób odpowiadający jego dobru – także poprzez przyznanie pieczy naprzemiennej. Art. 58 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zobowiązuje sąd do uregulowania sposobu sprawowania opieki nad dzieckiem po rozstaniu rodziców, nie przesądzając, że ma to być „domyślnie” matka.